W ostatnich miesiącach zdecydowanie rośnie w Niemczech produkcja energii elektrycznej z węgla.

W trzecim kwartale obecnego roku węgiel kamienny i brunatny odpowiadał za produkcję 35,1 terawatogodzin  (TWh) energii u naszych zachodnich sąsiadów. W wcześniejszym kwartale było to 28 TWh, a w trzecim kwartale 2020 roku 29,3 TWh.

Zmiana ta jest efektem czterokrotnego wzrostu cen gazu od początku obecnego roku. Ponadto podwojeniu uległy koszty pozwoleń na emisję dwutlenku węgla w ramach Europejskiego  Systemu Handlu Emisjami (ETS). Dlatego Niemcy szukają innych, tańszych źródeł energii.

Działania te stoją w sprzeczności z tzw. globalnymi celami klimatycznymi i dążeniem do zminimalizowania zjawiska globalnego ocieplenia.

W pierwszej połowie obecnego roku, energia węglowa miała największy udział w miksie energetycznym Niemiec. W tym samym czasie udział w nim energii wiatrowej spadł do najniższego poziomu od 2018 roku.

euronews.com, dw.com