Fot. Pixabay

Politycy zgodzili się m.in. na stopniowe otwarcie przedszkoli i szkół, wszystkich sklepów, w tym także wielkopowierzchniowych, lokali gastronomicznych oraz hoteli. O konkretnych terminach otwarcia zadecydować mają kraje związkowe. Część władz landowych już zapowiedziała wznowienie zajęć szkolnych i otwarcie sklepów od poniedziałku 11 maja.

Merkel podkreśliła, że przy otwieraniu kraju muszą być zachowane podstawowe zasady unikania infekcji: utrzymanie odstępu co najmniej 1,5 metra, ograniczenie liczby osób przebywających w jednym miejscu, zasłanianie nosa i ust maseczką lub szalem oraz zapewnienie szczególnych norm higienicznych.

– Udało się spowolnić rozprzestrzenianie się wirusa oraz uchronić system opieki zdrowotnej przed przeciążeniem – podkreśliła. Za "bardzo pomyślne" uznała utrzymywanie się od dłuższego czasu trzycyfrowej liczby nowych infekcji na dobę w skali kraju.

– W drugiej połowie maja wznowione zostaną rozgrywki pierwszej i drugiej piłkarskiej Bundesligi – przekazała Merkel. Ponownie dozwolone będą również treningi sportowe, które odbywają się na świeżym powietrzu.

Władze zdecydowały też, że członkowie dwóch gospodarstw domowych, np. dwie rodziny lub dwie pary, będą mogły się spotykać. Dotychczas poza mieszkaniem Niemcy musieli poruszać się w parach, w grupie rodziny lub osób zamieszkujących jedno gospodarstwo domowe. W tej poszerzonej formule ograniczenia kontaktów obowiązywać będą przynajmniej do 5 czerwca.

– Pierwszą fazę pandemii mamy za sobą – oznajmiła kanclerz. Dodała, że od 20 kwietnia, od kiedy w ramach pierwszej fazy znoszenia obostrzeń władze pozwoliły wznowić działalność małym sklepom, sytuacja zmierza w dobrym kierunku.

Jeśli w ciągu doby na terenie konkretnego powiatu zostanie zidentyfikowanych ponad 50 nowych infekcji SARS-CoV-2 na 100 tys. mieszkańców, to lokalne władze są zobowiązane do ponownego wprowadzenia stosownych obostrzeń – zadecydowali wspólnie kanclerz i premierzy landów.

Politycy podtrzymali zakaz organizowania imprez masowych do 31 sierpnia.

PAP