fbpx
poniedziałek, 24 czerwca, 2024
Strona głównaŚwiatNiemiecka klasa średnia (nadal) trzyma się mocno

Niemiecka klasa średnia (nadal) trzyma się mocno

Chociaż Niemcom, tak jak i wielu innym mieszkańcom europejskich krajów dają się we znaki kolejne kryzysy oraz balansowanie ich kraju na skraju recesji, klasa średnia wciąż pozostaje niekwestionowanym fundamentem niemieckiej gospodarki.

Aż 56 proc. z ponad 38,4 mln niemieckich pracowników znajduje zatrudnienie w firmach należących do klasy średniej. Przedsiębiorstwa te, rożnej wielkości (ale nie koncerny!), wnoszą ponad połowę wartości dodanej netto do niemieckiego PKB, a aż 81 proc. z nich oferuje (najczęściej darmowe) szkolenia przyuczające do pracy w danej firmie.

Jednocześnie aż 97,1 proc. niemieckich eksporterów to przedsiębiorcy zaliczani do klasy średniej!

Kwestia klasyfikacji firm

Rząd federalny do firm plasujących się w obrębie tzw. klasy średniej zalicza te, których roczny obrót wynosi do 50 mln euro, a zarazem zatrudniających mniej niż 500 pracowników. Małymi i średniej wielkości firmami jest więc u naszego zachodniego sąsiada aż 3,2 mln podmiotów, co stanowi 99,3 proc. wszystkich niemieckich przedsiębiorstw.

W Niemczech firma nie jest utożsamiana – tak jak w niektórych krajach – z koncernem, tylko (zdecydowanie) z przedsiębiorstwem rodzinnym. Nie musi ona jednak należeć wyłącznie do jednej rodziny, chociaż jest to często spotykane. Około 95 proc.t wszystkich przedsiębiorstw klasy średniej jest w posiadaniu maksymalnie trzech rodzin. Do tej statystyki wliczono także 800 tys. rodzin mających korzenie imigracyjne, które prowadzą własne firmy – często usługowe.

Jaki jest model zarządzania?

Federalne Stowarzyszenie Przemysłu Niemieckiego twierdzi, że niemiecki model zarządzania charakteryzuje „jednorodność własności, odpowiedzialność oraz właściwa kontrola działalności”. Firmami kierują zazwyczaj nie dyrektorzy mianowani, tylko sami właściciele. Zarazem są oni posiadaczami kontrolnych udziałów w swoich spółkach, często odpowiadając za ich los całym swoim prywatnym majątkiem.

Zdaniem ekspertów FSPN „właściciele firm dążą dlatego do podejmowania zrównoważonych decyzji”. Dzięki temu mniejsze firmy są bardziej zwinne i mogą szybciej od koncernów reagować na szybko zachodzące zmiany na rynku.

Przy tym około jednej trzeciej innowacji niemieckich przedsiębiorstw powstaje właśnie w obrębie klasy średniej.

Dużą wagę przywiązuje się także do wsparcia przedsiębiorców przez naukowców, przy czym 32 proc. wydatków na innowacje oraz 35 proc. wydatków na badania i rozwój w niemieckiej gospodarce jest ponoszonych przez samych małych i średnich przedsiębiorców (pozostałe są domeną rządów landowych i rządu federalnego). W Niemczech systematycznie przybywa także innowacyjnych start-upów, z których gros kontynuuje potem działalność przekształcając się z czasem w firmy średniej wielkości i zwiększając zatrudnienie.

(na podstawie www.deutschland.de)
Robert Azembski
Robert Azembski
Dziennikarz z ponad 30-letnim doświadczeniem; pracował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Wprost” , „Gazecie Bankowej” oraz wielu innych tytułach prasowych i internetowych traktujących o gospodarce, finansach i ekonomii. Chociaż specjalizuje się w finansach, w tym w bankowości, ubezpieczeniach i rynku inwestycyjnym, nieobce są mu problemy przedsiębiorców, przede wszystkim z sektora MŚP. Na łamach magazynu „Forum Polskiej Gospodarki” oraz serwisu FPG24.PL najwięcej miejsca poświęca szeroko pojętej tematyce przedsiębiorczości. W swoich analizach, raportach i recenzjach odnosi się też do zagadnień szerszych – ekonomicznych i gospodarczych uwarunkowań działalności firm.

INNE Z TEJ KATEGORII

Coraz większe obawy europejskich firm działających w Chinach

Wiele europejskich firm w Chinach boryka się z problemami. Koniunktura się chwieje, a utrzymanie się na chińskim rynku w obliczu doskonale prosperujących lokalnych przedsiębiorstw staje się coraz trudniejsze. Obawy budzi również kwestia nadmiernej zdolności produkcyjnej.
3 MIN CZYTANIA

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA

Przerażenie w Londynie: gospodarka Polski może niebawem wyprzedzić brytyjską!

Brytyjskie media szeroko komentują słowa Donalda Tuska, który we wpisie zamieszczonym w serwisie X stwierdził, że za 5 lat Polacy będą zamożniejsi od mieszkańców Wysp Brytyjskich.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak ożywić martwy parkiet nad Wisłą?

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie nie służy tak naprawdę ani inwestycjom indywidulanym, ani małym i średniej wielkości firmom. Tym pierwszym w założeniu miała dawać okazje do zysków, dla tych drugich zaś być miejscem pozyskiwania kapitału na rozwój. Tymczasem uciekają z niej zarówni mali, jak duzi.
4 MIN CZYTANIA

Jesteś „pod wpływem”? Nie ruszysz autem

Amerykańska Krajowa Administracja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) chce wykonać zalecenie Kongresu, by wszystkie nowe auta miały zainstalowaną technologię uniemożliwiającą prowadzenie pod wpływem alkoholu.
< 1 MIN CZYTANIA

Obojętnie, co zrobimy, klimat i tak będzie się zmieniał

Nawet zupełne zaprzestanie emisji CO2 pochodzącego z przemysłu nie wpłynie na zatrzymanie zmian klimatu na Ziemi – przekonuje w zamieszczonym we „Wprost” artykule pt. „Klimat a Człowiek” prof. dr hab. inż. Piotr Wolański, przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN.
4 MIN CZYTANIA