Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła w TVP SA nieprawidłowości, które dotyczyły zarówno zarządzania majątkiem, jak i gospodarowania środkami finansowymi przez spółkę.

Według NIK TVP ma coraz mniejsze wpływy z reklamy i sponsoringu. W 2019 r. były one niższe o 3 proc. w porównaniu do 2014 r. Wpływy z reklamy i sponsoringu w 2014 r. stanowiły 60,3 proc. całości przychodów, podczas gdy w 2019 r. – 32,3 proc. przychodów. W latach 2014-2019 spadały też wpływy abonamentowe: z 444 mln zł do 331,4 mln zł. Rosły natomiast rekompensaty z budżetu państwa z tytułu utraconych w poprzednich latach wpływów z opłat abonamentowych. W latach 2017-2020 wyniosły one łącznie 3,7 mld zł. Bez nich spółka ponosiłaby straty.

Jednocześnie koszty działalności operacyjnej TVP w 2019 r. były wyższe o 67 proc. w porównaniu do 2014 r.

NIK wytyka TVP niecelowy i niegospodarny zakup w 2015 r. wyposażenia dla studia telewizyjnego za 302,5 tys. zł. Do czasu zakończenia kontroli NIK w listopadzie 2020 r. wyposażenie to nie było w ogóle wykorzystywane i utraciło gwarancję producenta. Działaniem niegospodarnym było także sfinansowanie (za blisko 58 tys. zł) opracowania projektu technologicznego instalacji telewizyjnej, nie posiadając tytułu prawnego do nieruchomości, w której projektowana instalacja miała się znaleźć. Wątpliwości kontrolerów wzbudził również zakup i instalacja za 100 tys. zł stacji ładowania samochodów elektrycznych na terenie Zakładu Głównego TVP w Warszawie. Tymczasem spółka dysponuje tylko jednym samochodem elektrycznym, w dodatku od sierpnia 2020 r. stacja była wyłączona z eksploatacji z powodu niewykonania obligatoryjnych badań technicznych.

Także ośrodki wypoczynkowe TVP w Ciechocinku, Sarnówku i Tłokowisku generują straty. W okresie 2014–2019 wyniosły one 4,5 mln zł.