Nowa polityka przemysłowa, opracowywana w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii, ma być programem skierowanym do poszczególnych branż przemysłowych i kompatybilnym z europejskim Zielonym Ładem.

Ministerstwo chce najpierw zidentyfikować specyficzne bariery rozwoju dla poszczególnych gałęzi przemysłu. Pod uwagę mają zostać wzięte kwestie dotyczące prawa krajowego i wspólnotowego, dofinansowania projektów, a także dostępu do kadr i zasobów surowców. Istotne będą też zagadnienia dotyczące energii czy rozwoju infrastruktury.

Konsultujący projekt nowej polityki przemysłowej (NPP) przedsiębiorcy oczekują przede wszystkim stabilności i transparentności działań. Przedstawiciele przemysłu energochłonnego wskazywali na obciążenia związane ze skutkami handlu uprawnieniami do emisji.
– Chcemy zwrócić uwagę, że w czerwcu 2019 roku Rząd RP skierował do Komisji Europejskiej stanowisko w sprawie nowej polityki przemysłowej UE, w której zawarto cały szereg szczegółowych propozycji i oczekiwań. Konsekwencja wymaga, aby wewnętrzna nowa polityka przemysłowa była spójna z oczekiwaniami przesłanymi wcześniej przez Rząd Polski do KE – taką opinię na temat NPP wyraziła w styczniu br. Krajowa Izba Gospodarcza (KIG).

Katalog bolączek

W przemyśle motoryzacyjnym za najpilniejsze uznano usunięcie trudności w testowaniu zaawansowanego wyposażenia pojazdów autonomicznych na polskich drogach. Przedstawiciele przedsiębiorców przemysłu chemicznego wskazują z kolei na niebezpieczeństwo konkurencji ze strony firm azjatyckich oferujących tańsze produkty. Brakuje też jednoznacznych przepisów prawa w zakresie uznawania pozostałości z produkcji płyt drewnopochodnych za produkt uboczny lub biomasę. Przemysł oświetleniowy uwrażliwia na problem dostępu do rynku dla importerów i sprzedawców internetowych spoza obszaru UE – oferujących produkty oświetleniowe bez badań na zgodność z krajowymi i europejskimi normami i przepisami. Przemysł farmaceutyczny skarży się z kolei na skomplikowane procedury dopuszczenia produktu leczniczego do sprzedaży i wysokie koszty związane ze strategią wprowadzania na rynek nowych, ulepszonych leków. Te wszystkie kwestie należałoby uporządkować.

Przed firmami cyfryzacja

Zarówno przedsiębiorcy, jak i Ministerstwo Rozwoju, zauważają, że wiele polskich firm nie weszło jeszcze w fazę cyfryzacji w ramach nadchodzącej ery przemysłu 3.0. Sektor MŚP powinien mieć możliwość działalności bez utraty kontroli nad firmami na rzecz innych podmiotów i temu powinno sprzyjać państwo. KIG proponuje więc prowadzenie działalności w ramach hasła „polski przemysł, polskie technologie i polskie produkty”.

„Odpowiednio ukierunkowane wsparcie w ramach Polityki Przemysłowej powinno nadać impetu rozwojowego w poszczególnych branżach, a otoczenie instytucjonalne i stała deregulacja wspomóc budowanie przewag konkurencyjnych polskiego przemysłu” – czytamy na stronie rządowej (więcej o NPP: LINK lub w pliku pdf: Polityka przemysłowa Polski).