Rząd chce pomóc polskim przedsiębiorcom zwiększyć swoją atrakcyjność i konkurencyjność na światowych rynkach.

Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Żalek, opisując program Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki wyjaśnił, że jego celem jest wzrost konkurencyjności polskich firm na światowych rynkach. Nie ma bowiem wątpliwości, że nasze przedsiębiorstwa stają się dla zagranicy coraz mniej atrakcyjne z punktu widzenia kosztów pracy. Sam program FENK został przyjęty przez Komisję Europejską w dniu 27 września.

Wiceminister Żalek zaznaczył, że zawarto już porozumienia z trzema instytucjami pośredniczącymi, a do końca roku planowane jest podpisanie z dwiema kolejnymi. Poza tym wyłaniany jest Komitet Monitorujący przez Radę Działalności Pożytku Publicznego, a jego pierwsze posiedzenie ma się odbyć w połowie stycznia 2023 r. Wszystko po to, aby odpowiednio rozdysponować środki dla małych, średnich, ale też dużych przedsiębiorstw.

– Jest szansa, że pod koniec stycznia przyszłego roku uda nam się przygotować harmonogram naborów i dokumentację konkursową. W I kwartale przyszłego roku jesteśmy w stanie uruchomić cały ten proces – powiedział wiceszef MFiPR. – Mali przedsiębiorcy będą obsługiwani przez PARP, a duzi – przez NCBR.

Budżet programu FENG wynosi ok. 7,9 mld euro. Środki te mają pomóc w m.in. zwiększeniu potencjału w zakresie badań i innowacji oraz wykorzystywaniu zaawansowanych technologii. Ma też poprawić konkurencyjność MŚP i transformować gospodarkę w kierunku zielonych technologii.

PAP, IAR

Poprzedni artykułJak przeprowadzić kampanię promocyjną pod hasłem wspierania małych firm?
Następny artykułBrakuje nam specjalistów IT