Ministerstwo Sprawiedliwości chce konfiskować samochody pijanym kierowcom – podała „Rzeczpospolita”.

Odpowiedni projekt znajduje się już w Rządowym Centrum Legislacji i wejdzie w życie dwa tygodnie po publikacji. Jeśli plany resortu sprawiedliwości się ziszczą, to liczbę skonfiskowanych pojazdów będzie można liczyć w dziesiątkach tysięcy, bowiem w całym 2021 r. policja zatrzymała 99 tys. pijanych kierowców. Cytowany przez „Rz” wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł zaznaczył jednak, że pijanych za kółkiem było prawdopodobnie więcej, bo przez pandemię w 2021 r. na drogach było aż trzy razy mniej policyjnych kontroli niż zwykle.

– Nie warto wymyślać całego systemu na nowo, możemy spojrzeć na inne kraje, które w rankingach bezpieczeństwa na drogach są znacznie wyżej od nas, i przenieść ich rozwiązania na nasz grunt. I to zarówno w kwestii zapobiegania, jak i karania – dodał polityk.

Przypomnijmy, że od 1 stycznia 2022 r. w Polsce obowiązuje również nowy taryfikator mandatów, który przewiduje znacznie wyższe niż wcześniej kary za przekroczenie dozwolonej prędkości.

Źródło: Rzeczpospolita