Od kilku miesięcy trwają prace nad tzw. ustawą antylichwiarską, której postanowienia skierowane zostaną do instytucji pożyczkowych udzielających kredytów. Dotychczas szczegółowe założenia nowych regulacji nie były prezentowane szerszemu gronu odbiorców i sprowadzały się jedynie do przekazów medialnych. Projekt zmian ujrzał jednak już światło dzienne i został opublikowany w RCL.

Jak wynika z zapowiedzi rządowych, planowane jest jak najszybsze przyjęcie projektu.

Założenia tzw. pakietu antylichwiarskiego

Do najistotniejszych proponowanych zmian można zaliczyć zmiany dotyczące limitu kosztów pozaodsetkowych, ograniczenia działalności instytucji pożyczkowych poprzez wskazanie, iż mogą one prowadzić działalność wyłącznie w formie spółki akcyjnej, zakaz udzielania pożyczek ze środków pozyskanych m.in. z emisji obligacji, jak również podwyższenie wysokości minimalnego kapitału zakładowego instytucji pożyczkowej z dotychczasowych 200 tys. zł do 1 mln zł.

Dodatkowo, na wzór instytucji finansowych, instytucje pożyczkowe zostaną objęte nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego oraz zobligowane do ponoszenia opłat na pokrycie kosztów tego nadzoru.

Branża sceptycznie o zmianach 

Tak liczne ograniczenia bez wątpienia nie pozostaną bez wpływu na branżę pożyczkową, która sceptycznie ocenia projektowane zmiany. Przedstawiciele branży wskazują, iż zmiany te mogą doprowadzić do znacznego ograniczenia liczby podmiotów funkcjonujących na tym rynku, gdyż z uwagi na liczne obostrzenia instytucje pożyczkowe nie będą w stanie rzetelnie wykonywać swoich obowiązków, co z kolei wpłynie na ograniczenie dostępności pożyczek.

Istnieją zatem wątpliwości, czy jest to właściwy kierunek, który  wpłynie na faktyczne polepszenie sytuacji konsumentów korzystających z usług legalnie działających instytucji pożyczkowych, a tym samym na osiągnięcie celu przyświecającego wprowadzanym zmianom tj. ograniczenie lichwiarskich praktyk, czy też właśnie spowoduje poszerzenie działalności np. lombardów lub szarej strefy.

„Prezent” na 10-lecie ustawy 

Omawiane prace legislacyjne prowadzone są w 10-lecie przyjęcia ustawy o kredycie konsumenckim, która to ustawa na przestrzeni lat była wielokrotnie nowelizowana.

Ustawa o kredycie konsumenckim z 2011 r. miała na celu uporządkowanie rynku pożyczkowego, w szczególności poprzez zwiększenie ochrony konsumenta i wyeliminowanie wielu patologicznych zjawisk. Dzięki wprowadzeniu ustawy oraz jej późniejszym zmianom udało się wyeliminować  praktyki rynkowe niekorzystne z punktu widzenia konsumenta, takie jak np.: wprowadzenie zakazu zabezpieczenia kredytów hipoteką, zakazu egzekucji z nieruchomości, czy też wprowadzenie kar za pobieranie niezgodnych z prawem opłat.

Do innych istotnych zmian wprowadzonych poprzednimi przepisami należy zaliczyć wprowadzenie progu maksymalnych kosztów windykacji, czy też ograniczenie tzw. rolowania pożyczek. W ramach przeprowadzanych prac legislacyjnych nałożono na instytucje pożyczkowe szereg nowych obowiązków oraz opłat, co wpłynęło na liczbę podmiotów funkcjonujących na rynku oraz na spadek ich rentowności.

Część z omawianych zmian wprowadzana była przy akceptacji i zrozumieniu branży – bez wątpienia wsłuchiwanie się w racjonalne głosy przedstawicieli sektora stanowi istotny element legislacji, który może doprowadzić do wypracowania korzystnych rozwiązań ograniczających nieuczciwe praktyki rynkowe oraz praktyki lichwiarskie.

Pozostaje mieć nadzieję, że dialog ze wszystkimi interesariuszami zostanie zachowany także podczas prac nad obecnymi zmianami. Na razie proces konsultacji budzi liczne wątpliwości.