Obowiązek rejestracji w BDO do końca roku dotyczył 800 tys. firm. Przed Świętami było ich 170 tys. Dla spóźnialskich przewidziane kary to grzywna do 1 mln zł, a nawet areszt. Wszystko to w połączeniu z problemami z działaniem systemu wywołało protesty, których skutkiem jest, jak się okazuje, zwiększenie liczby grup odpadów zwolnionych z ewidencjonowania z 18 do 46. Ustalenia tego, kto nie musi się rejestrować najlepiej dokonać poprzez infolinię lub stronę internetową BDO, gdyż liczy się m.in. ilość produkowanych odpadów i każdy przypadek rozpatrywany jest indywidualnie.

Jak jednak informowało Ministerstwo Klimatu, zwolnione z obowiązku rejestracji są "podmioty prowadzące drobną działalność usługową", np. małe firmy księgowe, doradcze, fryzjerskie, krawieckie, kosmetyczne (jeśli nie wytwarzają odpadów medycznych, takich jak strzykawki, czy skalpele). Zwolnieni są też wytwarzający m.in. odpady metalowe do 10 ton rocznie, odpadowe tonery drukarskie do 200 kg rocznie, opakowania z metali do 1 tony rocznie, opakowania wielomateriałowe do 200 kg rocznie, opakowania szklane do 500 kg rocznie, przeterminowane produkty spożywcze do 100 kg rocznie, dyskietki i dyski twarde do 50 kg rocznie, odpady z betonu oraz gruz betonowy do 10 ton rocznie.

Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.

JS/money.pl