Urząd Ochrony Konsumentów i Konkurencji ukarał firmę Obligacje Społeczne i jej prezesa za wprowadzanie konsumentów w błąd.

AndreaPiacquadio/Pexels

UOKiK nakładając karę wyjaśnił, że Obligacje Społeczne naruszyły zbiorowe interesy konsumentów. Zdaniem prezesa UOKiK działania te były umyślne. Za takie praktyki UOKiK ukarał firmę i jej prezesa karą łączną w wysokości 170 tys. zł, a także doprowadził do zamknięcia jej strony internetowej prezentującej treści wprowadzające w błąd.

– Praktyki stosowane przez spółkę Obligacje Społeczne były bardzo szkodliwe. W ich efekcie konsumenci szukający możliwości bezpiecznej lokaty oszczędności mogli ponieść straty finansowe. Spółka na swojej stronie internetowej sugerowała, że ma w ofercie obligacje, co było nieprawdą – wyjaśnił prezes UOKiK Tomasz Chróstny. – Nie wspominała również o ryzyku związanym z inwestycją, polegającą tak naprawdę na udzieleniu jej przez konsumenta oprocentowanej pożyczki – dodał.

UOKiK wyjaśnił, że spółka wprowadzała konsumentów w błąd np. przez używanie takich pojęć jak: obligacje, obligacje społeczne, obligacje premiowe, emisja, emitent, seria. W rzeczywistości Obligacje Społeczne proponowały konsumentom udzielanie jej oprocentowanych pożyczek w wysokości nawet 100 tys. zł, o czym informowano dopiero na etapie podpisywania umowy.

Poza tym firma Obligacje Społeczne przy prezentacji oferty eksponowała wyłącznie korzyści, np. gwarantując zysk. Brakowało natomiast jakichkolwiek zabezpieczeń pożyczki, a także nie było informacji o ryzyku inwestycyjnym.

Za powyższe praktyki spółka Obligacje Społeczne musi zapłacić karę w wysokości 91,8 tys. zł, a jej prezes Klaudiusz Dębowski – 80 tys. zł.

Poprzedni artykułW obronie wielkomiejskiej bańki
Następny artykułZostał nieco ponad tydzień na zmianę formy opodatkowania w trakcie roku