PGNiG spodziewa się utrzymania wysokich cen gazu w I kwartale 2022 r. i pewnego spadku od II kwartału – poinformował prezes spółki Paweł Majewski. Jak dodał, obecnie magazyny gazu w Europie są zapełnione w ok. 50-60 proc., podczas gdy zazwyczaj o tej porze roku było to ponad 90 proc.

paweł majewski prezes pngig - o cenach gazu w 2024 - grafika wpisu
Fot. Jacek Sasin/Forum Polskiej Gospodarki

Prezes PGNiG zastrzegł, że w Polsce sytuacja jest inna. Jak wynika z danych operatora magazynów Gas Storage Poland – pierwszego września polskie magazyny były wypełnione w 91 proc., a zapasy przekraczały 3 mld metrów sześciennych.

Paweł Majewski ocenił, że wzrosty cen gazu w Europie wywołane zostały m.in. ograniczeniem podaży przez Gazprom i przekierowaniem dostaw LNG na rynki azjatyckie. Dodał, że przy rosnącym popycie, mniejszy stopień zapełnienia magazynów i nerwowość wynikająca z konieczności ich zapełnienia przed zimą powodują wzrost cen.

– Ciężko wyrokować, jakie będą ceny w drugim półroczu. Mamy jednak wiarygodne dane co do kontraktów terminowych nawet do pierwszego kwartału 2022 roku i spodziewamy się, że wysokie ceny się utrzymają. Dopiero od drugiego kwartału 2022 r. widzimy w kontraktach terminowych pewien spadek cen gazu – podkreślił prezes PGNiG. Zastrzegł też, że wpływ na zachowanie cen będzie miała pogoda zimą.

Ceny gazu na europejskich giełdach sięgają obecnie 50 euro za MWh. W ubiegłym roku były wielokrotnie niższe, zawierając się w przedziale 5-15 euro.

PAP