Planowany budżet prezydenta Josepha Bidena na rok 2023 oznacza radykalne podniesienie stawek podatkowych w USA do najwyższych poziomów w krajach rozwiniętych.

Budżet USA na rok obrotowy 2023 proponuje kilka nowych podwyżek podatków dla osób i firm o wysokich dochodach, co w połączeniu z ustawą o budowie lepszej przyszłości wprowadziłoby w USA najwyższe stawki podatkowe od osób fizycznych i prawnych w krajach rozwiniętych.

Tax Foundation wyliczyła, o ile wzrosną stawki poszczególnych podatków (włączając w to podatki stanowe i lokalne):

– najwyższa stawka podatku dochodowego od osób fizycznych wzrośnie z 42,9 proc. do 57,3 proc.

– najwyższa stawka podatku dochodowego od osób prawnych wzrośnie z 25,8 proc. do 32,3 proc.

– najwyższa stawka podatku od dochodów kapitałowych wzrośnie z 29,2 proc. do 48,9 proc.

– połączona zintegrowana stawka podatkowa od dochodów korporacyjnych wzrośnie z 47,5 proc. do 65,4 proc.

Największą proponowaną podwyżką podatku jest podniesienie stawki podatku od osób prawnych z 21 do 28 proc., co według szacunków administracji przyniosłoby 1,3 biliona dolarów dodatkowych wpływów w ciągu 10 lat. Analitycy szacowali, że taka podwyżka podatków, która była proponowana w ubiegłorocznym budżecie, pozyskałaby 954 miliardy dolarów w ciągu 10 lat, a jednocześnie zredukowałaby gospodarkę o 0,7 proc. i zlikwidowała 145 tys. miejsc pracy. Inna propozycja, przejęta z zeszłorocznego budżetu, opodatkowanie niezrealizowanych zysków kapitałowych w momencie śmierci i podniesienie najwyższej stawki podatku od zysków kapitałowych i dywidend z 20 do 39,6 proc., zredukowałaby gospodarkę o około 0,3 proc. i zlikwidowała 27 tys. miejsc pracy.

Ponadto administracja prezydenta Bidena proponuje nowatorską i złożoną podwyżkę podatku od niezrealizowanych zysków kapitałowych osób zamożnych, uderzającą w przedsiębiorczych założycieli wielu największych i najbardziej kreatywnych amerykańskich firm, mimo że zgodnie z obowiązującym prawem firmy te płacą już podatek od osób prawnych, a akcjonariusze płacą podatki od dywidend.

Po co amerykańskiej administracji dodatkowe dochody? Po stronie wydatków w budżecie zapisano zwiększenie wydatków na kilka programów infrastruktury publicznej, w tym 8 mld dolarów na mosty, 1,4 mld dolarów na ładowarki do pojazdów elektrycznych i 4,7 mld dolarów na koleje. Ma być także więcej wydatków na programy socjalne: 50 mld dolarów więcej na programy tanich mieszkań, a także miliardy dolarów na różne programy związane z edukacją, opieką nad dziećmi, opieką zdrowotną oraz na klimatem.

Poprzedni artykułUkraińskie czarnoziemy nakarmią świat?
Następny artykułDlaczego Orban znowu wygrywa