Unia Europejska chce podnieść podatki na papierosy i podgrzewacze tytoniu – donosi Radio Zet.

Radio Zet, powołując się na „Financial Times”, donosi że Komisja Europejska chce bardziej opodatkować tytoń i e-papierosy, aby (przede wszystkim) dbać o zdrowie Europejczyków. Jeśli plany Brukseli się ziszczą, to polscy palacze będą musieli liczyć się z podwyżkami rzędu nawet… 100 proc.

Według „Financial Times” minimalna akcyza za paczkę 20 papierosów w Unii Europejskiej miałaby wzrosnąć nawet o 3,6 euro, czyli ponad 16 złotych. Dzisiaj paczka papierosów w Polsce kosztuje właśnie około 15 złotych. Podatkiem mają zostać objęte także waporyzatory. Według szacunków dziennika nowe podatki mają przynieść budżetom państw członkowskich dodatkowe 9,3 mld złotych.

Co ciekawe, projektowane przepisy dotyczą głównie krajów, gdzie akcyza na tytoń jest relatywnie niska i mowa tutaj również o Polsce. Poza nami „problem” ten dotyczy na przykład Bułgarii, Słowacji i Węgier. Według informacji Radia Zet droga do przyjęcia nowej akcyzy jest długa i można spodziewać się sprzeciwu ze strony państw członkowskich.

Radio Zet wyjaśnia, że Unia podnosząc podatek na tytoń chce zmniejszyć jego sprzedaż i poprawić zdrowie Europejczyków. Zgodnie z założeniami Brukseli do 2040 r. odsetek palących w Europie ma się zmniejszyć do zaledwie 5 proc. społeczeństwa. Badanie CBOS z 2019 r. wykazało natomiast, że papierosy pali 26 proc. dorosłych Polaków. Co piąty z nas robi to regularnie, a co dwudziesty okazjonalnie.

Źródło: Radio Zet

Poprzedni artykułHegemoni sektora rolno-spożywczego wciąż oszukują rolników
Następny artykułApel drobiarzy do rządu