Choć Polacy deklarują, że wolą kupować polskie produkty, to większość z nich nie sprawdza pochodzenia nabywanych towarów – dowiadujemy się z „Rzeczpospolitej”.

wyrok tsue podatek handlowy - grafika wpisu
fot. pixabay

Opisywane przez „Rz” badanie ARC Rynek i Opinia mówi, że na świecie 46 proc. badanych sprawdza kraj pochodzenia produktów spożywczych, podczas gdy w Polsce praktykuje to tylko 40 proc. konsumentów. Liderem są Szwajcarzy z 68 proc., a następnie Włosi z 62 proc. i Rumuni z 61 proc. Najmniej zainteresowani krajem produkcji żywności są Bułgarzy, wśród których pochodzenie sprawdza zaledwie 7 proc. klientów. Należy natomiast zaznaczyć, że według sondażu IPSOS aż dwie trzecie Polaków chciałoby kupować żywność produkowaną w Polsce.

– Poziom sprawdzania, z jakiego kraju pochodzi dany produkt, może być niższy niż w innych krajach, gdyż Polacy bardzo często są przeświadczeni, że żywność sprzedawana w Polsce jest polska. Dlatego w ogóle tego nie weryfikują – mówi Adam Czarnecki z ARC Rynek i Opinia. – Deklarujemy chęć kupowania polskich produktów, chociaż tak naprawdę nie jesteśmy gotowi poświęcić czasu, żeby sprawdzić kraj pochodzenia. Mieszkańcy krajów, gdzie przywiązanie do własnych produktów jest wyższe, w większym stopniu sprawdzają, skąd produkt pochodzi – dodaje.

Z badania ARC Rynek i Opinia dowiadujemy się też, że udział polskich marek w sprzedaży wynosi 30,6 proc. W liderującej Szwajcarii jest to 49,6 proc., a w Hiszpanii (drugie miejsce) 49,5 proc., mimo że tylko 36 proc. hiszpańskich konsumentów faktycznie sprawdza pochodzenie kupowanych przez nich produktów.