Władze Niemiec odpowiadają na rosnącą inflację kolejnymi podwyżkami minimalnego wynagrodzenia.

Za zwiększeniem poziomu minimalnego wynagrodzenia zagłosowało 400 deputowanych Bundestagu, 200 się wstrzymało, a 41 było przeciw. Zazwyczaj ustalenia tej kwestii są rekomendowane przez komisję, w której zasiadają przedstawiciele pracodawców, pracowników i związków zawodowych. Tym razem jednak ominięto ją w całym procesie.

Jeszcze na początku roku najmniejsze wynagrodzenie wynosiło 9,82 euro za godzinę. Od 1 lipca jest to już 10,45 euro, a od października będzie 12 euro. Czyli w skali całego miesiąca przekroczy 1900 euro, co przy obecnym kursie tej waluty stanowi równowartość 9 tysięcy złotych.

Oznacza to, że pensja minimalna w Niemczech będzie prawie najwyższa spośród wszystkich państw Europy. Większa jest jedynie w Luksemburgu i wynosi 2257 euro.

Niektóre kraje Unii Europejskiej nie posiadają ustawowego poziomu płacy minimalnej. Są to: Dania, Włochy, Austria, Cypr, Finlandia i Szwecja, gdzie poziom wynagrodzenia w poszczególnych sektorach jest często wynikiem negocjacji między pracodawcami a związkami zawodowymi.

DW.com

Poprzedni artykułPodatników czekają zmiany w przepisach o transakcjach z rajami podatkowymi
Następny artykułUOKiK przyjrzy się kolejnym sieciom handlowym