Na maksymalnie pięć tysięcy złotych bezzwrotnej dotacji za grudzień, styczeń i luty, mogą liczyć przedsiębiorcy, którzy ucierpieli w wyniku zamknięcia gospodarki. Pomoc, w sumie w wysokości 2,5 – 3 mld złotych, ma trafić do osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą oraz do małych firm oznaczonych konkretnymi kodami PKD.

Łącznie rządowe wsparcie dla polskich przedsiębiorców od początku koronakryzysu wynosi 175 mld zł. Rząd twierdzi, że dzięki tym pieniądzom uratowane zostało ponad 5 milionów miejsc pracy. Tym razem dotacja ma trafić do jednoosobowych firm, których obroty za kolejny miesiąc spadły o 40 lub więcej procent.

Pod kodami PKD, które kwalifikują się do pomocy, jest wiele wolnych zawodów (w tym artystycznych) oraz działalności w zakresie usług gastronomicznych, hotelarskich i turystycznych (ich wykaz w tabeli na końcu tekstu).

Dla kogo i na jakich zasadach?

Pomoc została skierowana do 48 branż, które z powodu jesiennych i zimowych obostrzeń musiały ograniczyć lub zupełnie wstrzymać swoją działalność.

Chcąc otrzymać dotację, przedsiębiorca musi spełnić określone warunki:
* na 30 września 2020 r. wykazać jedną z rodzajów działalności ujętych w specyfikacji;
* na 30 września 2020 r. nie mieć zawieszonej działalności gospodarczej;
* przychód z działalności uzyskany w październiku lub listopadzie 2020 r. powinien być niższy co najmniej o 40 proc., w stosunku do przychodu uzyskanego odpowiednio w październiku albo listopadzie 2019 roku.

Wnioski można składać także drogą elektroniczną, do powiatowych urzędów pracy oraz przez stronę praca.gov.pl.

Branże objęte wsparciem (według kodu PKD):