Na platformy internetowe, takie jak np. Allegro, OLX, Amazon, eBay czy Booking oraz Airbnb, nałożony zostanie obowiązek informowania fiskusa o transakcjach dokonywanych przez ich klientów. Obowiązek ten nie będzie jednak dotyczył osób dokonujących transakcji sporadycznie.

Kampus Production/Pexels

Od dłuższego już czasu polski fiskus coraz bardziej wzmacnia bieżącą kontrolę nad podatnikami. Umożliwiło mu to już wprowadzenie plików JPK. Później pojawiły się kasy fiskalne online na bieżąco przekazujące dane o sprzedaży na serwery resortu finansów. Wkrótce zaczną obowiązywać przepisy zmuszające do wystawiania wszelkich faktur za pośrednictwem systemu e-faktur, również zlokalizowanego na serwerach będących własnością fiskusa. Na tym jednak nie koniec.

Niebawem pojawią się kolejne obowiązki związane z raportowaniem fiskusowi danych o różnego rodzaju transakcjach. Chociaż gwoli sprawiedliwości należy przyznać, że nie zawsze związane jest to z pomysłowością polskiej skarbówki, ale także z koniecznością wprowadzenia do polskich przepisów regulacji unijnych. Tak jest np. z raportowaniem transakcji zawieranych na rynku e-commerce. W tym obszarze Ministerstwo Finansów rozpoczęło prace nad przepisami wdrażającymi dyrektywy 2021/514 (tzw. Dyrektywa DAC7), którą państwa członkowskie, w tym Polska, powinny wdrożyć najpóźniej do końca 2022 r., tak aby mogły obowiązywać od 1 stycznia 2023 r.

Nowe regulacje zakładają wprowadzenie: słowniczka pojęć; obowiązków sprawozdawczych; procedury należytej staranności; procedury wyboru jednego państwa członkowskiego oraz procedury jednorazowej rejestracji; zasady kontroli raportujących operatorów platform; sankcji – kar pieniężnych.

Na liście platform, które na podstawie nowych przepisów zmuszone będą do raportowania do fiskusa znajdują się takie platformy jak Allegro, OLX, Amazon, eBay czy Booking. A zatem popularne serwisy umożliwiające ich klientom sprzedaż zarówno towarów, jak i usług.

Od razu warto zauważyć, że nowe regulacje dotyczą teoretycznie operatorów platform cyfrowych, które udostępniają sprzedawcom swoje interfejsy w celu ułatwienia im dotarcia do klientów i realizacji sprzedaży towarów i określonych usług. W praktyce jednak, raportowanie w sposób pośredni dotyczyć będzie także sprzedawców korzystających z takich usług platform cyfrowych. Dlatego również i ta grupa przedsiębiorców musi na nowe przepisy zwrócić szczególną uwagę.

Podstawowa zasada ma być taka, że raportujący operator platformy przekazuje szefowi Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) informację o sprzedawcach podlegających raportowaniu za okres sprawozdawczy, do dnia 31 stycznia roku następującego po roku kalendarzowym, w którym raportujący operator platformy zidentyfikował sprzedawcę jako sprzedawcę podlegającego raportowaniu. Same przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2023 r. A zatem pierwsze informacje spłyną w tym przypadku do fiskusa do końca stycznia 2024 r.

Zakres raportowanych danych jest szeroki. Poza identyfikującymi podmiot korzystający z danej platformy (sprzedawcę) dane te obejmowały będą również m.in. informacje o jego o rachunku (o ile taka informacja jest dla operatora dostępna), a także łączne wynagrodzenie wypłacone lub uznane w ciągu każdego kwartału okresu sprawozdawczego, liczbę stosownych czynności, z tytułu których wynagrodzenie to zostało wypłacone lub uznane oraz wszelkie składki, prowizje lub podatki zatrzymane lub pobrane przez raportującego operatora platformy w każdym kwartale okresu sprawozdawczego.

Sprzedawca, którego dotyczyły będą przekazywane dane ma być przy tym definiowany jak użytkownik platformy będący albo osobą fizyczną, albo podmiotem, który to użytkownik w każdym momencie okresu sprawozdawczego jest zarejestrowany na platformie i wykonuje stosowne czynności. Sprzedawcą podlegającym raportowaniu będzie zaś aktywny sprzedawca niebędący wyłączonym sprzedawcą, który jest rezydentem w państwie uczestniczącym lub który wynajął nieruchomość znajdującą się w państwie uczestniczącym.

Fiskus dowie się zatem o działaniach zarówno firm wykorzystujących platformy internetowe, jak i osób dokonujących sprzedaży prywatnie. W tym ostatnim przypadku dotyczy to jednak osób, które prowadziły będą taką sprzedaż w szerszym zakresie. Raporty nie będą bowiem obejmowały drobnych sprzedawców, to jest takich, którzy dokonują transakcji sporadycznie (mniej niż 30 razy w okresie sprawozdawczym) oraz o niewielkiej wartości (łącznie do 2 tys. euro). Raportem nie będą także objęte firmy notowane na giełdzie.

Z założeń do projektu ustawy wdrażającej dyrektywę DAC7 wynika ponadto, że nowe regulacje wprowadzą dodatkowe (poza samym raportowaniem) obowiązki dla operatorów platform cyfrowych obejmujące trzy kwestie. Po pierwsze, będą to przepisy dotyczące dodatkowej rejestracji operatorów platform cyfrowych i konieczność uzyskania przez nich kolejnego numeru niezbędnego dla spełnienia tego specyficznego obowiązku (zaniedbanie tego obowiązku będzie mogło skończyć się karą nawet 1 mln zł). Po drugie, przepisy wprowadzać mają wymagania w zakresie wdrożenia procedur należytej staranności (będzie jej poświęcony cały rozdział w nowych przepisach) w weryfikacji sprzedawców i dostosowania systemów w celu pozyskania odpowiednich danych wymaganych dla prawidłowej realizacji nowych obowiązków sprawozdawczych. Przepisy te wymagać będą od raportującego operatora platformy weryfikacji, czy informacje zgromadzone na potrzeby raportowania są wiarygodne, a zatem sprawdzania, czy sprzedawca nie posłużył się np. fałszywymi danymi. I po trzecie, będą to przepisy dotyczące wprowadzenia (bądź dostosowania) procedur w zakresie ochrony danych (RODO) pozyskiwanych w związku z nałożonymi obowiązkami sprawozdawczymi.

Poprzedni artykułJazda elektrykiem droższa niż spalinowcem
Następny artykułPolak, który wydarł morzu ropę naftową