Posłowie Koalicji Polskiej przygotowali i wnieśli do Sejmu projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym PIT, który likwiduje podatek od dochodów kapitałowych, czyli tzw. podatek Belki.

Bru-nO/Pixabay

Tzw. podatek Belki to podatek od przychodów obejmujących otrzymane odsetki albo inne przychody od środków pieniężnych zgromadzonych na rachunku podatnika czy w innych formach oszczędzania, przechowywania lub inwestowania. Został wprowadzony w 2002 r. i miał mieć charakter tymczasowy.

Politycy Koalicji Polskiej zaproponowali likwidację podatku od dochodów kapitałowych, co miałoby ulżyć podatnikom w kontekście problemów z wszechobecną drożyzną.

„Obecna sytuacja ekonomiczna, która uderza w bezprecedensowy sposób w oszczędności Polaków, wymaga zdecydowanej reakcji. Niezbędne jest użycie wszelkich instrumentów, które pozwolą chronić Polaków przed stratami wynikającymi z największej od lat 90. inflacji. Każda potencjalna forma przeciwdziałania uszczuplaniu kapitału polskich obywateli musi zostać jak najpilniej zrealizowana” – napisano w uzasadnieniu projektu. „W tak trudnej sytuacji, w jakiej znalazły się miliony Polaków, każda forma wsparcia państwa dla obywateli, których siła nabywcza zmniejsza się katastrofalnie, jest na wagę złota” – podkreślono.

Niemal równocześnie posłowie Polski 2050, Polskich Spraw, Porozumienia, Polskiej Partii Socjalistycznej i Koalicji Polskiej zgłosili do Sejmu podobny projekt ustawy. Zaproponowano w nim zwolnienie z podatku Belki, które miałoby dotyczyć okresu od 1 sierpnia 2022 r. do końca roku, w którym ogłaszany przez Główny Urząd Statystyczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych przez 12 kolejnych miesięcy będzie wynosił nie więcej niż 2,5 proc. (z możliwością odchylenia do 1 punktu procentowego w górę lub w dół).

Likwidacja tzw. podatku Belki pozytywnie wpłynęłaby na sytuację zarówno polskich przedsiębiorców, jak i obywateli. Poszkodowanym byłby budżet państwa. W ostatnich latach danina przynosiła mu wpływy na poziomie ok. 2 mld zł rocznie. Ich utrata byłaby niemal niezauważalna, ponieważ to zaledwie ok. 0,4 proc. wartości tegorocznego budżetu.

Poprzedni artykułPieniądze dla polskich firm, które ucierpiały przez… brexit
Następny artykułDlaczego nie ma magnetycznych pociągów