fbpx
czwartek, 25 kwietnia, 2024
Strona głównaŚwiatPodatek od... pustych domów

Podatek od… pustych domów

Władze japońskiego Kioto chcą dodatkowo opodatkować niezamieszkane domy.

Włodarze miasta tłumaczą, że nowe obciążenie ma pomóc w ograniczeniu liczby niszczejących domostw. Szacuje się, że dzisiaj w Kioto istnieje nawet 15 tys. budynków, tzw. akiya, które są opuszczone i nikt ich nie dogląda. Do takich sytuacji dochodzi najczęściej, gdy właściciele umierają, a osoby dziedziczące nie mają zamiaru domów remontować, ale też nie decydują się na ich sprzedaż, bo chcą w przyszłości przekazać je dzieciom lub wnukom.

Zgodnie z planem władze Kioto chcą, aby nowy podatek był przekazywany bezpośrednio na renowację opuszczonych budynków. Ma to pomóc w ewentualnej sprzedaży lub wynajmie takich domów.

Problem z akiya jest powszechny w Japonii, gdzie każdego dnia populacja kurczy się o ok. 1,5 tys. osób. Już w 2018 r. aż 14 proc. japońskich nieruchomości, czyli ok. 8,5 mln domów, było niezamieszkanych. Według danych Instytutu Badawczego Nomura do 2038 r. wskaźnik ten przekroczy 31 proc. i osiągnie poziom 22 mln domów.

Jarosław Wójtowicz
Jarosław Wójtowicz
Przygodę z dziennikarstwem zaczynał w 2003 roku jako akredytowany dziennikarz sportowy. Od 2009 roku współpracuje z różnymi portalami o tematyce gospodarczo-politycznej. Współtworzył portal dla mężczyzn Menstream.pl oraz pisał dla Oficyny Konserwatystów i Liberałów. Od 2021 roku związany z fpg24.pl. Prywatnie interesuje się sportem.

INNE Z TEJ KATEGORII

Małopolska przyciąga więcej gości niż kurorty nad Morzem Śródziemnym

W 2023 roku zarezerwowano przez internet w Unii Europejskiej rekordową liczbę noclegów na wynajem krótkoterminowy.
2 MIN CZYTANIA

Chcesz zrobić karierę w unijnych instytucjach i pochodzisz z Europy Wschodniej? Masz duży problem

W ubiegłym roku ani jeden obywatel pochodzący z krajów Europy Środkowo-Wschodniej nie zajął kierowniczego stanowiska w jednostkach administracji Unii Europejskiej.
2 MIN CZYTANIA

35-godzinny tydzień pracy w Niemczech – jak reagują na to niemieckie firmy?

Nie tylko w Polsce, lecz także w Niemczech coraz częściej mówi się o skróceniu tygodnia pracy z 40 do 35 godzin. Po miesiącach negocjacji i wielu strajkach Deutsche Bahn zamierza spełnić żądanie Związku Maszynistów Niemieckich (GDL) odnośnie 35-godzinnego tygodnia pracy. Co sądzą o tym inne niemieckie przedsiębiorstwa?
5 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Polskie firmy doceniają nowe technologie

Coraz więcej polskich przedsiębiorstw eksportowych korzysta lub ma zamiar korzystać z najnowocześniejszych technologii.
2 MIN CZYTANIA

Finanse czy zdrowie? Co martwi Polaków

Finanse i stan zdrowia to największe zmartwienia Polaków, choć optymizm odnośnie własnej sytuacji finansowej jest coraz większy.
2 MIN CZYTANIA

Będzie ZUS od wszystkich umów cywilnoprawnych?

Rząd prowadzi prace nad ozusowaniem wszystkich umów cywilnoprawnych oraz likwidacją tak zwanych zbiegów tytułów do ubezpieczeń społecznych.
2 MIN CZYTANIA