fbpx
wtorek, 23 lipca, 2024
Strona głównaPodatkiTen podatek to „bolszewizm w czystej postaci”

Ten podatek to „bolszewizm w czystej postaci”

Rząd w osobie wicepremiera Jacka Sasina ma pomysł, by opodatkować 50-proc. podatkiem wszystkie firmy zatrudniające ponad 250 pracowników, którym w 2022 r. wzrosła marża względem lat 2018, 2019 i 2021. Pomysł ten w bardzo mocnych słowach skomentował doradca podatkowy, jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen.

50-proc. podatek miałby być naliczany od różnicy między marżą w 2022 r. a średnią marżą w poprzednich trzech latach.

„Plan z proszeniem się Norwegów o pieniądze nie powiódł się, więc trzeba szukać gdzie indziej. Gdzie? W kieszeni tych, którzy potrafią zarabiać. Jeżeli uda im się przeprowadzić ten bandycki skok na kasę, to sasinowe powinno zapisać się na najczarniejszych kartach historii prawa podatkowego. To jest rozkułaczanie w czystej postaci. Jeżeli jakaś większa firma inwestowała, zwiększała rentowność, cięła koszty, obmyślała nowe, rewolucyjne produkty, to teraz dostanie po głowie. Za bardzo się starała. Po co było się wychylać i osiągać nadmiarowe zyski? Takich rzeczy się nie robi. Trzeba być na zero. Bo jak się ma stratę, to wtedy wpada się na podatek minimalny, który płaci się od straty. Minimalny zysk i nic więcej. Masz dużą firmę IT i po trzech latach prac wypuszczasz nową grę, czy nowe oprogramowanie, dzięki czemu osiągasz wielkie zyski? BAM! Rząd zabiera połowę. Kończysz budować fabrykę z nowym innowacyjnym produktem? BAM! Rząd chce od tego połowę. Dawaj, albo idziesz siedzieć” – napisał w portalu społecznościowym Sławomir Mentzen, doradca podatkowy, wiceprezes partii KORWiN.

Zdaniem Mentzena, „w tym podatku skandaliczne jest absolutnie wszystko. Począwszy od drastycznej stawki wynoszącej 50 proc., przed głupawe oszukiwanie ludzi, że chodzi tylko o państwowe spółki energetyczne, po złamanie zasady, że prawo nie działa wstecz. Jak można jesienią nakładać podatek na zyski generowane od początku roku? Gdzie zasada, że prawo nie działa wstecz? To jest barbarzyństwo, bolszewizm w czystej postaci. Nie wiem, jakim cudem ten potworek miałby być zgodny z Konstytucją inną niż sowiecką”.

– A już zupełną bezczelnością są teksty Sasina, że spółki rozumieją sytuację i z chęcią nadmiarowe zyski oddadzą. Spółki Skarbu Państwa może i tak, w końcu ich upolitycznione zarządy przejmują się głównie własnymi stołkami, ale już widzę, jak normalne prywatne firmy z chęcią oddadzą połowę swojego zysku. Przecież te spółki miały jakieś plany na rozwój, na inwestycje, już układały sobie budżety na przyszły rok. I nagle: BUM, mają wyskakiwać z połowy dochodu. Już teraz mamy najniższy w całej UE poza Grecją udział inwestycji w PKB. Kto normalny będzie tu inwestował, jeżeli mamy wojnę za granicą i bolszewików u władzy, którzy w dowolnej chwili, z pogwałceniem najbardziej oczywistych zasad prawa, będą nakładać takie podatki? – zastanawia się Mentzen.

Tomasz Cukiernik
Tomasz Cukiernik
Z wykształcenia prawnik i ekonomista, z wykonywanego zawodu – publicysta i wydawca, a z zamiłowania – podróżnik. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego oraz studia podyplomowe w Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Jest autorem książek: Prawicowa koncepcja państwa – doktryna i praktyka (2004) – II wydanie pt. Wolnorynkowa koncepcja państwa (2020), Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa (2005), Socjalizm według Unii (2017), Witajcie w cyrku (2019), Na antypodach wolności (2020), Michalkiewicz. Biografia (2021) oraz współautorem biografii Korwin. Ojciec polskich wolnościowców (2023) i 15 tomów podróżniczej serii Przez Świat. Aktualnie na stałe współpracuje m.in. z miesięcznikiem „Forum Polskiej Gospodarki” (i z serwisem FPG24.PL) oraz tygodnikiem „Do Rzeczy”.

INNE Z TEJ KATEGORII

W tym roku Dzień Wolności Podatkowej przypada jeszcze później niż w roku ubiegłym!

Już po raz trzydziesty pierwszy Centrum im. Adama Smitha oblicza Dzień Wolności Podatkowej. W tym roku przypada on w piątek 28 czerwca, dopiero w 180 dzień roku! Na opłacenie wszystkich danin, czyli podatków, niezależnie od tego, jak się nazywają, w tym opłat i składek, które są przymusowe, pracujemy 179 (sto siedemdziesiąt dziewięć) z 366 dni, czyli o 8 dni dłużej niż w roku 2023.
5 MIN CZYTANIA

Szykują nam nowy podatek. Efektem będą drastyczne podwyżki cen gazu, węgla i paliwa

Jak informuje „Rzeczpospolita”, węgiel będzie droższy nawet o połowę, a olej napędowy o ponad 50 gr na litrze. Taki będzie efekt wprowadzenia przez rząd nowego podatku wynikającego z unijnej dyrektywy o systemie handlu emisjami gazów cieplarnianych. Jej uchwalenie ma nastąpić do końca 2024 r.
2 MIN CZYTANIA

Apel rzecznika MŚP do premiera w sprawie składki zdrowotnej

Adam Abramowicz, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców, zwrócił się do premiera Donalda Tuska z listem dotyczącym dwóch szczególnie ważnych dla przedsiębiorców zapowiedzi rządu.
2 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Unia Europejska jako niemieckie imperium w Europie

Dr Magdalena Ziętek-Wielomska stawia w swojej książce tezę, że unijne regulacje są po to, żeby niemieckie koncerny uzyskały przewagę konkurencyjną nad firmami z innych krajów członkowskich Unii Europejskiej.
6 MIN CZYTANIA

Rocznica członkostwa w Unii

1 maja mija 20 lat, odkąd Polska stała się członkiem Unii Europejskiej. Niestety w polskiej przestrzeni publicznej krąży wiele mitów i półprawd na ten temat. Dlatego właśnie napisałem i wydałem książkę „Dwadzieścia lat w Unii. Bilans członkostwa”.
4 MIN CZYTANIA

Urojony klimatyzm

Bardziej od ekologizmu preferuję słowo „klimatyzm”, bo lepiej oddaje sedno sprawy. No bo w końcu cały świat Zachodu, a w szczególności Unia Europejska, oficjalnie walczy o to, by klimat się nie zmieniał. Nie ma to nic wspólnego z ekologią czy tym bardziej ochroną środowiska. Chodzi o zwalczanie emisji dwutlenku węgla, gazu, dzięki któremu mamy zielono i dzięki któremu w ogóle możliwe jest życie na Ziemi w znanej nam formie.
6 MIN CZYTANIA