Prawie połowa Polaków uważa, że ich poziom życia na emeryturze się pogorszy.

Z badania ING Banku Śląskiego wynika, że aż 44 proc. Polaków jest przekonanych, że ich poziom życia na emeryturze ulegnie pogorszeniu. Polacy po prostu boją się, że ich świadczenia emerytalne będą zbyt niskie.

„Wśród osób myślących pesymistycznie o przyszłości dominują kobiety oraz przedstawiciele pokolenia X (osoby w wieku 45-54 lat). Grupą, która jest najczęściej optymistycznie nastawiona do życia na emeryturze, jest ta, której najbliżej do osiągnięcia wieku emerytalnego. Na myśl o emeryturze odczuwa nadzieję równie często, co lęk (po 33 proc. wskazań). Na pytanie o odczucia związane z życiem na emeryturze najtrudniej odpowiedzieć przedstawicielom pokolenia Z. Częściej jednak wskazują oni na lęk (32 proc.) niż nadzieję (24 proc.). Młodsi respondenci mają też najsłabszą wśród badanych grup znajomość produktów finansowych, pomagających w oszczędzaniu na emeryturę. Wynikać to może przede wszystkim z odległej perspektywy czasowej dzielącej młodych od czasu przejścia na emeryturę” – napisano w komunikacie ING Banku Śląskiego.

Poza tym co trzeci Polak jest przekonany, że będzie zmuszony do pracy na emeryturze, a 60 proc. martwi się o pogorszenie swojego stanu fizycznego. Co gorsza, aż dwóch na trzech Polaków nie ma odłożonych pieniędzy na emeryturę. Głównymi powodami takiego stanu rzeczy jest niewystarczająca ilość pieniędzy (56 proc.). Tylko 7 proc. Polaków wierzy, że emerytura od państwa będzie dla nich wystarczająca.

Niepokojące, że aż trzy czwarte Polaków nie orientuje się w ogóle lub słabo w instrumentach finansowych, które pomogłyby odłożyć pieniądze na emeryturę. Aż 60 proc. badanych w ogóle nie potrafi samodzielnie podać przykładu produktu finansowego, który pomaga odkładać na emeryturę.

ISBnews

Poprzedni artykułChińczycy protestują przeciwko polityce „zero COVID”
Następny artykułMniejsi przedsiębiorcy coraz bardziej boją się o przyszłość swoich firm