W naszym konserwatywnym, jak to się teraz chętnie podkreśla, zdominowanym światopoglądowo przez katolików kraju, kobiety – szczególnie w biznesie – nie mają nic do powiedzenia? Jeśli ktoś tak twierdzi, to zupełnie nie wie, o czym mówi lub uprawia politykę nasączoną złymi intencjami. Niezależne badania pokazują, że jest wręcz odwrotnie.

Polska znalazła się w światowej czołówce 10 krajów zapewniających kobietom dobre warunki do prowadzenia biznesu – wynika z najnowszego rankingu „Mastercard Index of Women Entrepreneurs”.

Polki doskonale wiedzą, co robią, gdy decydują się na założenie własnej firmy i prowadzenie działalności gospodarczej. Dostrzegają w tym realną szansę na poprawienie własnej sytuacji materialnej. A bardzo często także całej rodziny, którą współtworzą. Z badania dowiadujemy się, że odsetek firm kierowanych przez kobiety wynosi w Polsce 28 procent. Polki kierują więc niemal co trzecią firmą! Wydaje się to mało? Ten odsetek powinien sięgać np. połowy lub jeszcze więcej? Przy zajmowaniu stanowisk menadżerskich przez kobiety należy może zapewnić, wsparte unijnymi przepisami, parytety?
Porzucając tego rodzaju rozważania, naszym zdaniem absurdalne, trzeba podkreślić, że owo 28 procent plasuje Polskę na 15. pozycji w świecie. Zaś w nowoczesnej Europie – na piątym.

Kobiety są dobrymi menadżerami

– Firmy zarządzane przez kobiety to silny katalizator wzrostu gospodarczego, poprawiający jakość życia wszystkim – twierdzi Ann Cairns, wiceprezes Mastercard. Ann Cairns ma tu absolutną rację. Psychologowie biznesu i eksperci od zarządzania twierdzą zgodnie, że – wbrew pojawiającym się, obiegowym opiniom – kobiety potrafią zarządzać firmami z dużym opanowaniem. Demonstrowana czasem w kontrolowany sposób emocjonalność nie tylko nie jest żadną przeszkodą, ale wręcz sprzyja skutecznemu kierowaniu. Na ogół też chłodno kalkulują szanse na operacyjne sukcesy oraz jasno identyfikują obszary możliwej porażki. Kobiety potrafią też myśleć strategicznie, elastycznie i szybko przechodzą w analizie sytuacji od szczegółu do ogółu i odwrotnie. Kobiety-menadżerowie umiejętnie korzystają z rozwiązań pomocowych, w tym z dostępu do kapitału, usług finansowych a także programów akademickich.

Przedmiotem badania Mastercard jest przedsiębiorczość kobiet mierzona w 58 krajach. To bardzo poważne, szeroko zakrojone i oczywiście reprezentatywne badanie, obejmuje swoim zasięgiem aż 80 procent aktywnych zawodowo kobiet na całym świecie. Specjalny indeks, tzw. „Mastercard Index of Women Entrepreneurs”, stanowi średnią ważoną trzech elementów: udziału kobiet w rynku pracy (w tym odsetka piastowanych miejsc na stanowiskach menedżerskich i specjalistycznych oraz aktywności zawodowej kobiet), dostępu pań do zasobów wiedzy i środków finansowych, a także poziomu przyjazności warunków do prowadzenia działalności gospodarczej w danym kraju.

Kraje najprzyjaźniejsze przedsiębiorczyniom

Z rankingu wynika też, że aktywność przedsiębiorczych kobiet z roku na rok ciągle rośnie – na całym świecie. Co oczywiste, kobiety prowadzące własną działalność radzą sobie lepiej w rozwiniętych gospodarkach. Spośród 20 wiodących w rankingu krajów 80 procent stanowią kraje o wysokich dochodach budżetowych, które jednocześnie sprzyjają rozwojowi przedsiębiorczości. Co trzeba zauważyć; na tych rynkach, które oferują wysoki poziom publicznego wsparcia w prowadzeniu działalności gospodarczej, w tym firmom z sektora MŚP, procentowy udział biznesów prowadzonych przez kobiety jest wyższy.

Pomimo spadku o jedną pozycję w porównaniu z rokiem ubiegłym, wynik rankingu plasuje Polskę w czołówce krajów oferujących najlepsze warunki do prowadzenia kobietom własnego biznesu. Nowym liderem zostały w tym roku Stany Zjednoczone. Wysoko plasują się też Nowa Zelandia i Kanada. Z krajów europejskich szybko awansowała Francja (+6,8 pkt. w indeksie 2020), natomiast największy spadek odnotowała uchodząca za emanację systemu socliberalnego… Szwecja (-7,3 pkt.).

Cóż, nadal najgorzej w rankingu wypadają kraje Afryki Północnej oraz niektóre z Bliskiego Wschodu; przede wszystkim Indie i Bangladesz. Można przypuszczać, że ma to związek z tradycyjnie patriarchalną kulturą, wyrastającą z historycznie inaczej niż w tzw. zachodnim świecie ukształtowanych związków rodzinnych, klanowych i religijnych.

Mężczyźni wciąż „prezesami”

Już 2018 roku Polska znalazła się w czołówce państw pod względem liczby kobiet na stanowiskach kierowniczych. Potwierdza to także badanie „International Business Report”, przeprowadzone przez firmę Grant Thornton. Kobiety w polskich firmach stanowią w nim 34 procent wśród wyższej kadry menedżerskiej. Jest to wynik wyraźnie wyższy od średniej europejskiej i światowej.
Zgodnie z opartym na powyższym badaniu raportem „Polski biznes silny kobietami”, w polskich dużych i średnich przedsiębiorstwach kobiety dominują pośród senior-menadżerów, czyli w wyższej kadrze ściśle kierowniczej.

W tej beczce miodu jest łyżka dziegciu. Mężczyźni nadal, w większości krajów, obsadzają najwyższe stanowiska. Kobieta tylko w ośmiu procentach przypadków jest prezesem zarządu. Co ciekawe, pod względem wysokiego wskaźnika firm prowadzonych przez kobiety, w rankingu prowadzą… Uganda (38,2 procent), przed Ghaną (37,9 procent) i Botswaną (36 procent).