Fot. Pixabay

Kryzys zjednoczył polskie galerie handlowe. Ich właściciele powołali Związek Pracodawców Polskich Obiektów Handlowych i Partnerów (ZPPOHiP) – jest to ich odpowiedź na zapisy pierwszej tarczy antykryzysowej dotyczącej centrów handlowych.

– Regulacje, które znalazły się w tarczy, nie chronią wszystkich uczestników rynku handlowego, co może wywołać bankructwa głównie wśród firm z polskim kapitałem i przejęcie kontroli nad rynkiem handlowym w Polsce przez międzynarodowe korporacje – mówi Konrad Węglewski, właściciel Galerii Witawa, jeden z członków zarządu Związku Pracodawców Polskich Obiektów Handlowych i Partnerów.

Związek powstał z inicjatywy kilkunastu polskich przedsiębiorców, m.in. Rafała Sonika, prezesa zarządu Gemini Holding, i Jana Mroczka, prezesa zarządu Rank Progress.

– Naszym celem jest pokazanie władzom, że galerie handlowe to nie tylko międzynarodowe koncerny, ale także polscy przedsiębiorcy reprezentujący rodzimy kapitał. Tworzymy tysiące miejsc pracy w mniejszych miejscowościach, które bez przychodów zostaną zredukowane. Dodatkowo kredytujemy się w polskich bankach: wolumen naszego finansowania to ok. 40 mld zł, co oznacza, że w przypadku naszego bankructwa nie uda nam się zwrócić ich do kasy banków. Chcemy prowadzić dialog z władzami i najemcami, a przede wszystkim brać udział w tworzeniu najnowszej tarczy antykryzysowej rządu. Jesteśmy świadomi, że sytuacja naszych najemców jest trudna, dlatego też jesteśmy otwarci na negocjacje i wprowadzenie ulg w czynszu, jednak chcemy, aby nie działo się to kosztem naszego biznesu – mówi Konrad Węglewski.

– Galeriom handlowym prowadzonym przez zagraniczne firmy dużo łatwiej będzie przejść przez ten kryzys, przede wszystkim ze względu na fakt, że otrzymują wsparcie finansowe w swoich krajach. My natomiast czujemy się zapomniani przez polskie władze. Stąd właśnie szybka mobilizacja i stworzenie Związku Pracodawców Polskich Obiektów Handlowych i Partnerów, który obecnie zrzesza 30 przedsiębiorców, właścicieli obiektów handlowych, z czego dziesięciu z nich to założyciele. Planujemy w związku zrzeszyć wszystkie polskie firmy, które serdecznie zapraszamy do uczestnictwa w tej inicjatywie  – zachęca członek zarządu ZPPOHIP.

Podaje, że w całej Polsce obiektów o powierzchni powyżej 2 tys. m kw. jest ok. 500, z czego ponad 300 należy do polskich przedsiębiorców.

– Niestety rynek centrów handlowych postrzegany jest przez pryzmat dużych, międzynarodowych firm, które są właścicielami obiektów takich jak warszawskie Złote Tarasy czy Galeria Bałtycka w Gdańsku. Zapomina się o galeriach w mniejszych miejscowościach, których rentowność jest dużo niższa. Rząd w pierwszej tarczy antykryzysowej wrzucił nas wszystkich do jednego kotła, a to sprawiło, że z dnia na dzień zostaliśmy pozbawieni znacznej części przychodów – mówi Konrad Węglewski.

Źródło: pb.pl