fbpx
środa, 17 lipca, 2024
Strona głównaGospodarkaPolska chętnie zatrudnia obcokrajowców

Polska chętnie zatrudnia obcokrajowców

Zwiększający się popyt na pracę oraz postępujący proces starzenia się społeczeństwa sprawiają, że polscy przedsiębiorcy coraz częściej są skłonni zatrudniać cudzoziemców, a polskie władze chętnie zgadzają się na sprowadzanie imigrantów zarobkowych – wynika z komunikatu FOR.

Z danych Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej wynika, że w 2022 r. wojewodowie wydali 365 490 zezwoleń na pracę w Polsce cudzoziemcom aż ze 140 krajów całego świata. Najwięcej zezwoleń na pracę przyznano obywatelom Ukrainy (85 074 zezwolenia, tj. 23,3 proc. ogółu), Indii (41 640 zezwoleń, tj. 11,4 proc.) oraz Uzbekistanu (33 373 zezwolenia, tj. 9,1 proc.).

Skąd przybywają pracownicy?

Jak czytamy w komunikacie Forum Obywatelskiego Rozwoju, przygotowanym przez dra Pawła Janukowicza, w 2022 r. oprócz Ukraińców zezwolenia na pracę w Polsce najczęściej otrzymywali obywatele: Azji Południowej (głównie Indie, Nepal, Bangladesz), Azji Środkowej (głównie Uzbekistan, Turkmenistan), Azji Wschodniej i Południowo-Wschodniej (głównie Filipiny, Indonezja, Wietnam) oraz Bliskiego Wschodu (głównie Turcja).

Ilu obcokrajowców zatrudniamy?

Wielkość zatrudnienia cudzoziemców w Polsce przedstawiają dane ZUS. Na koniec I
półrocza 2023 r. liczba obcokrajowców, którzy podlegali ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym wyniosła 1 094 148 osób, z czego 68,4 proc. stanowili obywatele Ukrainy.

Polscy przedsiębiorcy coraz częściej zatrudniają pracowników z zagranicy. Z badań Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej z 2021 r. wynika, że zatrudnienie cudzoziemców spowodowane jest głównie brakiem polskich pracowników. To to z kolei jest efekt niskiego bezrobocia w kraju i starzenia się społeczeństwa – coraz większy odsetek mieszkańców Polski stanowią emeryci, którzy nie pracują.

Źródło: Forum Obywatelskiego Rozwoju

 

Tomasz Cukiernik
Tomasz Cukiernik
Z wykształcenia prawnik i ekonomista, z wykonywanego zawodu – publicysta i wydawca, a z zamiłowania – podróżnik. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego oraz studia podyplomowe w Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Jest autorem książek: Prawicowa koncepcja państwa – doktryna i praktyka (2004) – II wydanie pt. Wolnorynkowa koncepcja państwa (2020), Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa (2005), Socjalizm według Unii (2017), Witajcie w cyrku (2019), Na antypodach wolności (2020), Michalkiewicz. Biografia (2021) oraz współautorem biografii Korwin. Ojciec polskich wolnościowców (2023) i 15 tomów podróżniczej serii Przez Świat. Aktualnie na stałe współpracuje m.in. z miesięcznikiem „Forum Polskiej Gospodarki” (i z serwisem FPG24.PL) oraz tygodnikiem „Do Rzeczy”.

INNE Z TEJ KATEGORII

Jednolity rynek napotyka trudności

Wdrażanie i egzekwowanie przepisów dotyczących wspólnego rynku UE napotyka trudności. W aktualnej kadencji działania Komisji Europejskiej przeciwko naruszeniom jednolitego rynku spadły o 80 proc.
2 MIN CZYTANIA

Konfederacja chce komisji śledczej ws. zboża technicznego

Konfederacja domaga się powołania komisji śledczej w celu zbadania przyczyn i skutków niekontrolowanego importu zboża technicznego z Ukrainy oraz ukarania osób odpowiedzialnych za ten stan rzeczy.
2 MIN CZYTANIA

Wartość unijnej produkcji rolnej bije rekordy

Wartość produkcji sektora rolnego wszystkich państw należących do Unii Europejskiej systematycznie rośnie od ponad dekady i pobiła w ubiegłym roku kolejne rekordy.
< 1 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Unia Europejska jako niemieckie imperium w Europie

Dr Magdalena Ziętek-Wielomska stawia w swojej książce tezę, że unijne regulacje są po to, żeby niemieckie koncerny uzyskały przewagę konkurencyjną nad firmami z innych krajów członkowskich Unii Europejskiej.
6 MIN CZYTANIA

Rocznica członkostwa w Unii

1 maja mija 20 lat, odkąd Polska stała się członkiem Unii Europejskiej. Niestety w polskiej przestrzeni publicznej krąży wiele mitów i półprawd na ten temat. Dlatego właśnie napisałem i wydałem książkę „Dwadzieścia lat w Unii. Bilans członkostwa”.
4 MIN CZYTANIA

Urojony klimatyzm

Bardziej od ekologizmu preferuję słowo „klimatyzm”, bo lepiej oddaje sedno sprawy. No bo w końcu cały świat Zachodu, a w szczególności Unia Europejska, oficjalnie walczy o to, by klimat się nie zmieniał. Nie ma to nic wspólnego z ekologią czy tym bardziej ochroną środowiska. Chodzi o zwalczanie emisji dwutlenku węgla, gazu, dzięki któremu mamy zielono i dzięki któremu w ogóle możliwe jest życie na Ziemi w znanej nam formie.
6 MIN CZYTANIA