Jednolity rynek europejski, a nie unijne dotacje, jest kołem zamachowym polskiej gospodarki w ostatnich latach.

Specjaliści z Polskiego Instytutu Ekonomicznego przygotowali analizę, w której badają wpływ naszego członkostwa w Unii Europejskiej na krajową gospodarkę.

Zgodnie z przedstawionymi wnioskami, unijną polityką przynoszącą Polsce największe korzyści jest jednolity rynek. Dał on szansę rozwoju polskim firmom. Stało się to dzięki możliwości łatwego dotarcia do setek milionów potencjalnych klientów w UE, a także pozwoleniu przedsiębiorstwom z innych państw członkowskich na prostą drogę do inwestycji u nas. Dodatkowo otworzył drzwi Polakom szukającym pracy w innych krajach.

Głównie dzięki tym okolicznościom Produkt Krajowy Brutto liczony per capita uległ podwojeniu od momentu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku. 20 proc. z aktualnie funkcjonujących miejsc pracy (czyli ponad 3,3 miliona) jest zależne od popytu w UE.

Eksperci z PIE szacują, że członkostwo w Unii dało nam średniorocznie o 1,5 proc. większy wzrost PKB niż gdybyśmy do niej nie dołączyli. Wartość eksportu do UE z Polski wyniosła w 2021 roku 216 miliardów euro, czyli pięć razy więcej niż w 2004 roku, gdy dołączaliśmy do tej organizacji.

PAP

Poprzedni artykułTurcja będzie centrum dystrybucji rosyjskiego gazu na Europę?
Następny artykułCzy Szwajcaria dyskryminuje… mężczyzn?