Wojna na Ukrainie sprawiła, że Polska stała się naturalnym przyczółkiem dla ukraińskich firm, które chcą przeczekać kryzys, ale też umocniła pozycję naszego kraju, jako okna do rozpoczęcia interesów z Zachodem — wynika z artykułu opublikowanego w „Tygodniku Gospodarczym” Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Analitycy PIE wyjaśniają, że Polska jest naturalnym celem relokacji ukraińskich firm, bo przyczynia się do tego zarówno położenie geograficzne, jak i bliskość kulturowa między Polakami a Ukraińcami. Poza tym Ukraińcy po opanowaniu języka polskiego i zdobyciu doświadczenia w polskich firmach, awansują na stanowiska kierownicze albo otwierają własne firmy.

„Spółki, w których jednym z udziałowców jest ukraińska firma lub osoba fizyczna posiadająca ukraińskie obywatelstwo stanowią 23 proc. działających w Polsce firm z kapitałem zagranicznym” – napisano w artykule. „Pod koniec stycznia 2022 r. w naszym kraju działało 21,8 tys. ukraińskich podmiotów, czyli ponad 2,5 razy więcej niż niemieckich i 5 razy więcej niż holenderskich” – sprecyzowano.

Jeśli chodzi o lokalizację ukraińskich firm, to aż 38 proc. z nich zarejestrowano w województwie mazowieckim. Co do sekcji, to wśród ukraińskich przedsiębiorstw przodują sektor usługowy (30 proc.) oraz transport z gospodarką magazynową (30 proc.). Duże znaczenie ma także budownictwo (23 proc.). W Polsce nie brakuje również agencji pracy tymczasowej, w których udziałowcami są Ukraińcy. W kwietniu 2021 r. aż 28 proc. działających w Polsce zagranicznych biznesmenów było narodowości ukraińskiej. Jeszcze dwa lata wcześniej odsetek ten nie przekraczał 25 proc.

Analitycy PIE wskazują, że dzisiaj Polska jest miejscem, w którym może rozwijać się ukraińska przedsiębiorczość, bo nasz kraj daje szansę na kreatywne i innowacyjne przedsięwzięcia, ale też pozwala prowadzić biznes bliżej rynków zachodnioeuropejskich.

Źródło: Tygodnik Gospodarczy PIE

Poprzedni artykułUlga dla klasy średniej do kosza
Następny artykułPrzedsiębiorcy liczą na Ukraińców i Białorusinów