Międzynarodowa firma ubezpieczeniowa Euler Hermes uznała, że Polska ma możliwość utrzymania polityki wsparcia i wolniejszego zaostrzania polityki fiskalnej w porównaniu do pozostałych krajów „gospodarek wschodzących”.

Pexels.com

Według analityków Euler Hermes wpływ pandemii na światową gospodarkę słabnie i wsparcie polityczne będzie stopniowo wycofywane, jednak kraje o „umiarkowanym zadłużeniu” w razie potrzeby będą mogły je kontynuować. Obok Polski wymieniono tutaj m.in. Czechy, Rosję i Słowację. Eksperci zaznaczają, że zbyt szybkie zaostrzenie warunków finansowych lub wycofanie wsparcia dla firm mogłoby osłabić ożywienie gospodarcze i zwiększyć podatność sektora prywatnego i publicznego na zagrożenia, co w niektórych krajach może wywołać „efekt krawędzi klifu”.

„Polska – podobnie jak pozostałe kraje z Grupy Wyszehradzkiej ma możliwość (z powodu umiarkowanego zadłużenia) utrzymania polityki wsparcia i wolniejszego zaostrzania polityki fiskalnej w porównaniu do pozostałych gospodarek wschodzących. Globalny wzrost powinien pozostać silny, ale nierównomierny, z rosnącą rozbieżnością pomiędzy gospodarkami rozwiniętymi i wschodzącymi” – napisano w analizie Euler Hermes.

Euler Hermes twierdzi, że realne PKB Europy Środkowo-Wschodniej wzrośnie o 3,3 proc. w 2022 r. i o 3,4 proc. w 2023 r. Dla porównania, w 2021 r. wzrost w regionie wyniósł 5,6 proc.

Źródło: PAP