Jak wylicza "Puls Biznesu", w roku 2019 specjalne strefy ekonomiczne działające w ramach Polskiej Strefy Inwestycji wydały 354 decyzje o inwestycjach. Dla porównania, rok wcześniej było tych decyzji 347, w 2017 – 352, w 2016 – 256, a w 2015 – 219. Zatem okazuje się, że ubiegłoroczny wynik był nalepszy od rekordowego 2014 roku, gdy Specjalne Strefy Ekonomiczne wydały 438 decyzji i zazwoleń.

Również wartość zadeklarowanych inwestycji wyniosła 15,7 mld zł, czyli o 1,1 mld zł więcej niż rok temu. Do rekordowego 2014 roku jednak daleko, gdyż wówczas wartość zadeklarowanych inwestycji wyniosła 21,5 mld zł.

Powyższe wyniki dowodzą skuteczności reformy specjalnych stref ekonomicznych, które od 1 stycznia 2019 r. stanowią Polską Strefę Inwestycji.

Głównym założeniem PSI jest objęcie wszystkich obszarów inwestycyjnych w Polsce "strefowymi" preferencjami i zarządzanie nimi przez 14 istniejące przed reformą strefy. W gestii tych stref pozostaje też przyciąganie inwestorów.

Pod tym względem nalepiej wypada Katowicka SSE, która w 2019 roku wydała 53 decyzje o inwestycjach z zadeklarowaną wartością 3,4 mld zł.

– Polska Strefa Inwestycji w pierwszym pełnym roku funkcjonowania osiągnęła przyzwoity wynik, który jest dobrym prognostykiem na przyszłość, szczególnie biorąc uwagę spowolnienie dotykające naszych największych partnerów, w tym Niemcy – powiedział w rozmowie z "Pulsem Biznesu" wiceminister rozwoju Wojciech Murdzka.

JS/Business Insider