Rusza pilotaż Paszportyzacji Polskiej Żywności, na którym zyskać mają konsumenci oraz producenci — podaje portal Newseria Biznes.

Pixabay.com

Odpowiednią umowę w sprawie projektu podpisano 16 grudnia między Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa a Naukową i Akademicką Siecią Komputerową. Główny zamysł programu polega na budowie systemu cyfrowego, który umożliwi m.in. śledzenie informacji o produktach w łańcuchu dostaw „od pola do stołu” i uzyskanie wiarygodnej informacji o żywności na każdym jego etapie. W pierwszej kolejności system ma umożliwić identyfikację historii rolnej ziemniaków, wołowiny i wieprzowiny, dzięki czemu odbiorcy będą mieli pewność, że kupują to, co jest im oferowane.

— Myślę, że to jest dobry początek i po zrealizowaniu tej umowy będziemy to rozszerzać na pozostałe produkty żywnościowe — powiedział agencji Newseria Biznes Henryk Kowalczyk, wicepremier oraz minister rolnictwa i rozwoju wsi.

Zgodnie z planem pilotaż potrwa do 2023 r. i pozwoli sprawdzić praktyczne możliwości zbudowania jednego, kompleksowego systemu dla różnych produktów żywnościowych. Sam program jest natomiast unikatowy na skalę światową, a dotychczas podobne pomysły wdrażały jedynie największe sieci handlowe. Rząd liczy, że jeśli system sie sprawdzi, to zyskają na tym polscy eksporterzy, bo zagraniczni konsumenci będą mieli większą gwarancję jakości kupowanej w Polsce żywności.

Źródło: Newseria Biznes

Poprzedni artykułRekordowe długi na świecie
Następny artykułPrzedsiębiorcy ucierpią od segregacji sanitarnej. Tak jak w Ameryce