fbpx
środa, 19 czerwca, 2024
Strona głównaArchiwumPolska wodorowym liderem Europy?

Polska wodorowym liderem Europy?

Wodór to gorący temat w dyskusjach nt. energetyki, transportu czy petrochemii przyszłości. Niektórzy widzą w nim najlepszy sposób na ograniczenie emisji gazów cieplarnianych, inni twierdzą, że wodór to tylko jeden z elementów większej układanki. Niezależenie od tego, kto ma rację, produkcja wodoru będzie rosnąć i jest to ogromna szansa również dla polskich firm.

Tematyka związana z wodorem była jednym z motywów przewodnich tegorocznego Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Jak mają wyglądać ramy organizacyjne i regulacyjne gospodarki wodorowej? Czy konieczne regulacje i rozwiązania prawne powinny powstawać na szczeblu krajowym, unijnym, regionalnym, a może globalnym? Jak stymulować rozwój tego innowacyjnego rynku? Te i inne kwestie związane z technologiami wodorowymi były szeroko omawiane zarówno przez przedstawicieli biznesu, jak i ustawodawców oraz naukowców.

Szansa dla Polski

Wszyscy oni podkreślali, że wodór nie bez przyczyny nazywany jest paliwem przyszłości, a jego znaczenie jeszcze wzrosło na skutek inwazji Rosji na Ukrainę.  Polska stanęła przed ogromną szansą na to, by zostać liderem w regionie Europy Środkowo-Wschodniej w tej rodzącej się nowej gałęzi sektora energetycznego. Nasz kraj – według ekspertów – jest postrzegany przez inwestorów jako idealne miejsce do inwestowania i wytwarzania atrakcyjnych produktów związanych z wodorem, które można sprzedawać także na zagranicznych rynkach. Dysponujemy olbrzymim potencjałem ludzkim i infrastrukturalnym. Jeśli zaplecze regulacyjne będzie nadążać za rozwojem technologicznym, powinniśmy w najbliższym latach stać się europejskim hubem wodorowym i trzeba zrobić wszystko, żeby tę szansę wykorzystać.

Bardzo ważną rolę do odegrania w procesie rozwoju technologii wodorowej ma PKN ORLEN. – Uważam, że mamy szansę stać się wodorowym liderem nie tylko w regionie, ale i w całej Europie. Podstawowym warunkiem, by tak się stało, jest odważne inwestowanie w tę technologię. Drzwi zostały już uchylone, teraz trzeba je szeroko otworzyć i działać. I my w Grupie ORLEN już to robimy – podkreślił podczas panelu „Wodór – ratunek dla europejskiego przemysłu” Józef Węgrecki, członek zarządu ds. operacyjnych PKN ORLEN.

Produkcja wodoru na szeroką skalę

– Ważne, byśmy w trakcie dyskusji na te tematy zdawali sobie sprawę, że tzw. zielony wodór, wytwarzany z wykorzystanie Odnawialnych Źródeł Energii, to nie jedyne rozwiązanie. Przy produkcji wodoru na dużą skalę niezbędny jest atom. Energia wytwarzana przez Odnawialne Źródła Energii może być ważnym uzupełnieniem, ale same OZE nie zapewnią jej tyle, żeby pokryć całe zapotrzebowanie na wodór. Dziś wszystko wskazuje na to, że większość zeroemisyjnego wodoru będziemy wytwarzać, wykorzystując właśnie elektrownie jądrowe, w tym małe reaktory modułowe, tzw. SMR, w który inwestuje ORLEN – podkreślił przedstawiciel polskiego koncernu multienergetycznego.

Józef Węgrecki przypomniał też, że jest kilka sposobów na pozyskiwanie wodoru i nad tymi sposobami skrupulatnie pracują naukowcy związani z ORLENEM. – Jak najbardziej chcemy produkować wodór z wykorzystaniem OZE, co jest zbieżne z naszymi inwestycjami, zwłaszcza w morskie farmy wiatrowe. Ale chcemy go również pozyskiwać z RDF (z ang. Refuse Derived Fuel), czyli jako paliwo alternatywne produkowane z nienadających się do recyklingu części odpadów komunalnych i przemysłowych. Chcemy go produkować z wykorzystaniem biogazu. Kluczowa może jednak okazać się produkcja wykorzystująca energię wyprodukowaną z tzw. SMR-ów (małych reaktorów jądrowych) – zaznaczył członek zarządu ds. operacyjnych PKN ORLEN.

Raportowanie ESG

Wodór to nie jedyny temat będący motywem przewodnim tegorocznego Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Równie dużo miejsca podczas debat poświęcono raportowaniu ESG. Z literami tego skrótu, za którymi kryją się słowa: „Environmental, Social, Corporate Governance”, będą musieli od 2024 r. zapoznać się wszyscy szefowie firm zatrudniających powyżej 250 osób. A od roku 2026 menedżerowie również mniejszych spółek. Firmy zostaną objęte obowiązkiem raportowania działań prowadzonych wobec środowiska i społeczeństwa. Na skutek przepisów unijnych zmienić musi się filozofia działania przedsiębiorstw. Do tej pory firmy zobligowane były przede wszystkim do pokazywania swoich wyników finansowych. Raportowanie ESG sprawia, że biznes będzie musiał precyzyjnie pokazać, co robi dla pracowników, środowiska naturalnego czy społeczności lokalnych, z którymi jest związany.

Prelegenci zaproszeni do dyskusji na temat ESG podkreślali, że dla wielu menedżerów polskich firm jeszcze kilka lat temu sporządzanie raportów z tej części działalności było przykrym obowiązkiem, dziś widać u nich dużo bardziej świadome podejście. Wpływ na to mają nie tylko unijne regulacje, ale przede wszystkim zmiana świadomości tych, którzy decydują o możliwości rozwoju firmy – klientów, akcjonariuszy czy kredytodawców.  ESG okazało się nie tyle chwilową modą, ile nowym sposobem funkcjonowania. Nic więc dziwnego, że zachodni inwestorzy już na samym początku oceniają projekty nie tylko pod kątem finansowym, ale również z punktu widzenia ESG. Traktują podejście do tego zagadnienia jako bardzo ważne kryterium wpływające na decyzję o zaangażowaniu finansowym w rozwój firmy.

Strategia dekarbonizacyjna

O idei zrównoważonego rozwoju w strategii PKN ORLEN podczas dyskusji „ESG – wymagania i strategie” opowiadał Stanisław Barański – dyrektor Biura Zrównoważonego Rozwoju i Transformacji Energetycznej w płockim koncernie. – ORLEN, jako koncern paliwowo-energetyczny, czekają ogromne zmiany wynikające z zachodzącej transformacji energetycznej. Musimy jednak dostosować się do standardów zrównoważonego rozwoju, jeżeli chcemy nadal współpracować z dużymi partnerami biznesowymi. Również w przypadku klientów indywidualnych dostrzegamy bardzo duży wzrost presji w tym zakresie. Decyzje i jednych, i drugich mają dla nas konkretny wymiar finansowy. To powoduje, że już od co najmniej kilku lat doskonale zdajemy sobie w ORLENIE sprawę, z czym związane są wymagania wynikające z ESG. Najlepszą odpowiedzią na te wymagania jest nasza strategia dekarbonizacyjna – zaznaczył dyrektor Barański.

Przedstawiciel ORLENU przypomniał, że koncern był pierwszą tak dużą firmą w tej części Europy, która zadeklarowała osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku. Zgodnie ze zaktualizowaną dwa miesiące temu strategią Grupy ORLEN do 2030 r., do końca dekady ORLEN wyda na zielone inwestycje 120 mld zł.

Materiał powstał we współpracy z PKN ORLEN

INNE Z TEJ KATEGORII

Dowiedz się, jak inwestują najlepsi! Zapraszamy na darmową konferencję Invest Cuffs 2024

Już 5 –6 kwietnia 2024 r. odbędzie się kolejna edycja Konferencji i Targów Invest Cuffs. Będzie to już dziesiąta odsłona wydarzenia, które corocznie przyciąga do Krakowa kilka tysięcy uczestników, mających możliwość wysłuchania wykładów prowadzonych przez niemal 200 prelegentów. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do udziału w tym wydarzeniu i wspólnego tworzenia historii rynku inwestycyjnego.

Zapraszamy na 22. Międzynarodową Konferencję Baltic Management Development Association

W imieniu Zarządu BMDA, Collegium Prometricum oraz naszym – jako Patrona Medialnego wydarzenia, mamy zaszczyt zaprosić do udziału w 22. Międzynarodowej Konferencji BMDA (Baltic Management Development Association) pod hasłem „Mastering the Future: AI Impact on Business Models and Practice”. Konferencja odbędzie się w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku w dniach 25–26 kwietnia 2024 r.

Rola elektrowni szczytowo-pompowych w zielonej transformacji

Elektrownie szczytowo-pompowe to obecnie najbardziej dojrzała technologia magazynowania energii, charakteryzująca się niezwykle długim czasem eksploatacji. Przy rosnącym udziale źródeł wykorzystujących energię odnawialną, takich jak instalacje fotowoltaiczne, czy farmy wiatrowe, jednostki te mają coraz większe znaczenie w zielonej transformacji. W Młotach w Gminie Bystrzyca Kłodzka przygotowywany jest największy tego typu magazyn energii w Polsce.

INNE TEGO AUTORA

Demografia odporna na finansowe dopalacze. Dzieci to nie koszty, ale inwestycja kapitałowa

Centrum im. Adama Smitha szacuje, że koszt wychowania jednego dziecka w Polsce w roku 2024 (do osiągnięcia osiemnastego roku życia i według stanu na koniec poprzedniego roku) wyniósł 346 tys. zł (1602 zł miesięcznie), a dwójki dzieci wyniósł 579 tys. zł.
3 MIN CZYTANIA

Niemal połowa polskich dzieci między 15. a 18. rokiem życia pracuje [RAPORT]

Warsaw Enterprise Institute postanowił z okazji Dnia Dziecka zbadać, jak w praktyce wyglądają doświadczenia Polaków z pracą w wieku nastoletnim. Czy to powszechne zjawisko, czy może marginalne?
3 MIN CZYTANIA

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA