Polska należy do światowych liderów pod względem eksportu akumulatorów do samochodów elektrycznych.

ssarwas/Pixabay

Dane International Trade Centre mówią, że w 2021 r. Polska stała się drugim co do wielkości eksporterem akumulatorów do aut elektrycznych. Wyprzedziły nas tylko Chiny.

W 2021 r. wartość polskiego eksportu akumulatorów do e-aut wyniosła aż 8,7 mld USD i odpowiadała za aż 8,8 proc. światowego handlu w tej kategorii. Taki wynik pozwolił nam wyprzedzić Koreę Płd. oraz Niemcy. Jeszcze w 2017 r. wartość tego eksportu dla Polski nie przekraczała 1 mld USD.

Akumulatory do aut elektrycznych to nie jedyny obszar elektromobilności, w której Polska się rozwija. Podczas niedawnych XVI Międzynarodowych Targów Transportu Zbiorowego Transexpo polska spółka ARP E-Vehicles zaprezentowała najnowszy autobus elektryczny Pilea 12E.

– Pilea to w pełni polska myśl techniczna, zaprojektowana przez polskich inżynierów z wykorzystaniem jak największej liczby komponentów pochodzenia krajowego i europejskiego. Nie mamy zaopatrzenia wprost z Chin, czy tego regionu świata. W ogóle nie odczuliśmy problemów z zaburzeniem łańcuchów dostaw, które mają miejsce. Udaje nam się uniknąć tego typu ryzyk. Wprowadzamy również program zastępowania kolejnych komponentów zagranicznych produkcją polską. Współpracujemy w tym zakresie z kilkoma firmami – powiedział prezes ARP E-Vehicles Piotr Śladowski.

ARP E-Vehicles nie wyklucza, że w przyszłości autobusy Pilea wyjadą na ulice europejskich miast.

PAP

Poprzedni artykułCoraz więcej firm wprowadza opłaty za zwrot rzeczy kupionych online
Następny artykułIle może wynieść łapówka od 35 miliardów euro?