Fot. Pixabay

W myśl zasady „wszystkie ręce na pokład” firmy z całego świata włączyły się do walki z epidemią koronawirusa. Ci, których na to stać, wpłacają darowizny mające wspomóc przede wszystkim służby medyczne, zakup niezbędnych środków dla szpitali i innych ośrodków zdrowia oraz badania nad skuteczną szczepionką. Ci natomiast, którzy dysponują odpowiednią technologią, pracują nad superszybkimi testami na patogeny dróg oddechowych, czyli czymś, co dziś jest tak naprawdę na wagę złota.

Nad tego typu rozwiązaniami pracują wielkie międzynarodowe korporacje, jak chociażby znany na całym świecie szwajcarski koncern medyczny Roche, ale też polskie prywatne firmy, które pod tym względem w niczym nie ustępują zagranicznym kolegom po fachu. Wśród nich SensDX z Wrocławia, lubelska Bio Maxima, warszawski Scope Fluidics, czy Genomtec, wrocławska spółka technologiczna.

Jak idą Polakom prace? Tomasz Gondek, prezes SensDx, kilka dni temu poinformował, że cztery tygodnie po rozpoczęciu współpracy z Uniwersytetem Jagiellońskim i Instytutem Biotechnologii i Medycyny Molekularnej osiągnęli pierwszy krok. – To wybór białka na drodze do opracowania szybkiego, specyficznego i czułego testu do wykrywania SARS-CoV-2. Teraz musimy znaleźć cząsteczki, które będą reagować wyłącznie z wyselekcjonowanymi białkami. Reakcja przypomina wiązanie przeciwciało-antygen i dążymy do tego, aby była tak samo selektywna. Jeśli wszystko pójdzie sprawnie, gotowy do walidacji test pojawi się na przełomie kwietnia i maja – zaznaczył.

– Kilka dni temu opatentowaliśmy technologię zminimalizowania urządzenia laboratoryjnego. Nasz mobilny Genomtec ID będzie dzięki temu niewiele większy od smartfona – mówi z kolei Miron Tokarski, współzałożyciel i prezes Genomteca. Pierwszy zestaw diagnostyczny spółki ma być nakierowany na patogeny dróg oddechowych.

Przedstawiciele firmy dodają, że wstępne testy Genomtec ID zaczną się jesienią, przy czym część z nich zostanie przeprowadzona w Wielkiej Brytanii, skąd pochodzi 2/3 zespołu zarządzającego spółką. Natomiast komercyjna sprzedaż ma być możliwa na przełomie 2021/2022.

Co ciekawe, wrocławski Genomtec jeszcze jako start-up w 2018 roku wygrał główną nagrodę (100 tys. zł) w konkursie CVC Young Innovator Awards organizowanym w ramach akceleratora MIT Enterprise Forum Poland (jednego z największych w Polsce akceleratorów dla startupów technologicznych). Spośród 250 firm aplikujących do programu, zespół polskich i międzynarodowych ekspertów wybrał 20 przedsiębiorców rozwijających unikalne technologie dla branży finansowej, energetycznej, ochrony zdrowia, rolniczej oraz przemysłu 4.0. Genomtec został także uznany za najlepszy start-up w kategorii biotech w ramach European Start-up Days oraz otrzymał wyróżnienia w konkursach Inicjator Innowacji oraz Architekci Innowacji.

Genomtec, ta młoda spółka, która jeszcze niedawno przechodziła program akceleracyjny, którego została finalistą i dostała się na Bootcamp w Bostonie, właśnie puka do technologicznej ekstraklasy w branży medycznej nie tylko na polskim, ale i międzynarodowym rynku. Tworzy innowacje, które mogą okazać się niezwykle przydatne w dobie Covid-19.