fbpx
czwartek, 25 kwietnia, 2024
Strona głównaEnergetykaPonad 1,5 bln złotych na niepotrzebne remonty

Ponad 1,5 bln złotych na niepotrzebne remonty

Wymuszone przez Unię Europejską niepotrzebne remonty domów do 2050 r. będą kosztowały Polaków niewyobrażalnie gigantyczną kwotę ponad 1,5 bln zł.

W imię klimatycznego pretekstu nowelizacja unijnej dyrektywy EPBD zmusza Polskę do znacznego przyspieszenia realizacji niepotrzebnych remontów domów.

Strategia rządowa

Zmiany w dyrektywie budynkowej zakładają, że do końca 2025 r. kraje członkowskie Unii Europejskiej powinny przedstawić wstępne wersje swoich planów (strategii) remontowych – informuje serwis Forsal.pl.

Zgodnie z przyjętą dwa lata temu przez polski rząd strategią renowacji budynków niepotrzebne remonty będą kosztowały łącznie ok. 1,5 bln zł (załącznik do uchwały nr 23/2022 Rady Ministrów z 9 lutego 2022 r. – Długoterminowa strategia renowacji budynków). W latach 2021-2030 średnie roczne nakłady remontowe miałyby wynosić około 40 mld zł, w latach 2031-2040 – 55 mld zł, a w latach 2041-2050 – 59 mld zł. Rząd założył, że co roku (do 2050 r.) z prywatnych i publicznych środków na renowację budynków będzie przeznaczane średnio 1,4 proc.-1,5 proc. PKB.

Koszt jeszcze wyższy

Dodatkowy problem w tym, że dane z tej strategii już prawdopodobnie są nieaktualne i koszt może być jeszcze wyższy. Ludzie będą musieli wykładać pieniądze na te niepotrzebne im remonty głównie z własnej kieszeni lub z kredytów bankowych. Dlaczego niepotrzebne remonty? Bo gdyby były potrzebne, to bez unijnego zmuszania dawno by zostały wykonane.

Czy ludzie chętnie będą marnowali własne pieniądze? Czy jednak dojdzie w buntu przeciwko regulacjom Brukseli i krajowego rządu, który bezrefleksyjnie i bez zastanowienia realizuje wszystkie unijne szkodliwe pomysły?

Źródło: forsal.pl

Tomasz Cukiernik
Tomasz Cukiernik
Z wykształcenia prawnik i ekonomista, z wykonywanego zawodu – publicysta i wydawca, a z zamiłowania – podróżnik. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego oraz studia podyplomowe w Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Jest autorem książek: Prawicowa koncepcja państwa – doktryna i praktyka (2004) – II wydanie pt. Wolnorynkowa koncepcja państwa (2020), Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa (2005), Socjalizm według Unii (2017), Witajcie w cyrku (2019), Na antypodach wolności (2020), Michalkiewicz. Biografia (2021) oraz współautorem biografii Korwin. Ojciec polskich wolnościowców (2023) i 15 tomów podróżniczej serii Przez Świat. Aktualnie na stałe współpracuje m.in. z miesięcznikiem „Forum Polskiej Gospodarki” (i z serwisem FPG24.PL) oraz tygodnikiem „Do Rzeczy”.

INNE Z TEJ KATEGORII

Mieszkańcy niemieckich miast żegnają się z gazem ziemnym

Największe niemieckie miasta muszą do 2026 r. przedstawić nowy plan ogrzewania budynków. Gaz ziemny, uważany w Niemczech za „szkodliwy dla planety”, będzie musiał ustąpić miejsca energii geotermalnej lub pompom ciepła.
4 MIN CZYTANIA

Amerykańskie wsparcie dla budowy SMR-ów w Polsce

Czyste, niedrogie i bezpieczne źródła energii jądrowej, tj. małe reaktory modułowe (SMR) w technologii BWRX-300, staną się niebawem jednym z filarów bezpieczeństwa i rozwoju Polski – przekonywali podczas wspólnej konferencji Atlantic Council, Orlen Synthos Green Energy oraz Nuclear Energy Institute przedstawiciele administracji rządowej oraz dyplomacji USA.
2 MIN CZYTANIA

Czy węgiel pozostanie w złożu?

Związkowcy sprzeciwiają się unijnej polityce energetyczno-klimatycznej, której rezultatem będzie zmniejszanie wydobycia węgla (w tym przypadku brunatnego) oraz redukcja zatrudnienia.
< 1 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Urojony klimatyzm

Bardziej od ekologizmu preferuję słowo „klimatyzm”, bo lepiej oddaje sedno sprawy. No bo w końcu cały świat Zachodu, a w szczególności Unia Europejska, oficjalnie walczy o to, by klimat się nie zmieniał. Nie ma to nic wspólnego z ekologią czy tym bardziej ochroną środowiska. Chodzi o zwalczanie emisji dwutlenku węgla, gazu, dzięki któremu mamy zielono i dzięki któremu w ogóle możliwe jest życie na Ziemi w znanej nam formie.
6 MIN CZYTANIA

Etapy rozwoju Unii

Niektórzy zarzucają mi, że bez powodu nienawidzę Unii Europejskiej. Albo uważają, że nawet jeśli mam jakiś powód, to nie mam racji, bo przecież Unia jest taka wspaniała i chce wyłącznie naszego dobrobytu. To kompletna nieprawda.
5 MIN CZYTANIA

Sri Lanka nie tylko tuk tukiem

Podczas targów książki w Łodzi, na których odbyła się prapremiera mojej najnowszej książki „Dwadzieścia lat w Unii. Bilans członkostwa”, jedna z czytelniczek napomknęła, że planuje wyjazd na Sri Lankę. Odpowiedziałem, że właśnie cały styczeń przebywałem w tym kraju i co nieco wiem o wyspie. Kobieta spytała mnie, czy da się tam przeżyć za 20 dolarów. Spytałem, czy ma na myśli jeden dzień, ale po jej minie wywnioskowałem, że chyba myślała o znacznie dłuższym okresie czasu. Stwierdziłem, że jeden dzień jedna osoba może jakoś przeżyć za tę kwotę, ale na pewno nie cała rodzina przez miesiąc.
7 MIN CZYTANIA