Ponad 291 mld zł planuje wydać rząd na Nowy Program Budowy Dróg Krajowych do 2030 r., z perspektywą do 2033 r. – wynika z dokumentu przekazanego PAP przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.

“Wiemy, że nowa infrastruktura jest ważnym elementem prawidłowego funkcjonowania i rozwoju gospodarki oraz przyczynia się do poprawy poziomu życia obywateli. Na nowy etap Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych do 2030 (w perspektywie 2033 r.) łącznie przeznaczymy ponad 291 mld zł” – podano w dokumencie.

Dodano, że celem programu jest przyspieszenie budowy nowoczesnej i bezpiecznej infrastruktury drogowej na szczeblu lokalnym.

Źródłem finansowania będzie Krajowy Fundusz Drogowy, a poszczególne inwestycje będą zgłaszane do dofinansowania unijnego.

“Nadrzędnym celem jest dokończenie całej sieci autostrad i dróg ekspresowych w Polsce. Rozbudujemy sieci dróg krajowych o blisko 2,5 tys. km. Łączny koszt nowych inwestycji to ponad 186,8 mld zł. Chcemy także kontynuować budowę już wcześniej zaplanowanych inwestycji drogowych, których łączna długość przekracza 3,7 tys. km. Szacowany koszt to ponad 104,8 mld zł” – wskazano w dokumencie.

– Myślę, że odcinek via Baltica z mostem na Narwi, na którym GDDKiA odstąpiła od umowy z wykonawcą, będzie zakończony w ciągu 2-2,5 roku; mamy plan awaryjny – powiedział premier Mateusz Morawiecki w poniedziałek w Piątnicy Poduchownej na Podlasiu.

Chodzi o niespełna 13-km obwodnicę Łomży w ciągu trasy S61, na budowę której GDDKiA rozpisała w lipcu ponowny przetarg po tym, jak w maju rozwiązała umowę z wybranym wcześniej wykonawcą ze względu na brak postępu robót.

– Czasami borykamy się z praktycznymi problemami, z niektórymi wykonawcami trzeba się było rozstać – tłumaczył premier. – Ale mamy plan awaryjny i myślę, że ten odcinek będzie zakończony w ciągu 2-2,5 roku, tak żeby cała trasa była przejezdna – dodał.

Realizację nowych odcinków dróg krajowych i szybkie ukończenie autostrady A1 zapowiedział w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki w Piątnicy Poduchownej na Podlasiu w czasie uroczystego otwarcia odcinka drogi S61 via Baltica.

– Autostrada A1 zostanie dokończona i to bardzo szybko. Autostrada A2 od Siedlec do granicy, autostrada A18, a prócz tego drogi, które praktycznie były wcześniej tylko namalowanymi fragmentami flamastrem na mapie, a nie było na nie finansowania. Dzisiaj to finansowanie jest – powiedział premier.

– Także S61 od Ostrowi Mazowieckiej aż do granicy z Litwą, także S16, która będzie biegła przez Mazury, albo S11 z dawna oczekiwana. To droga, która dla Pomorza Środkowego z Koszalinem włącznie będzie drogą, która przyciągnie dodatkowe inwestycje – dodał.

Szef rząd podkreślił, że dobudowany zostanie trzeci pas drogi między Wrocławiem a Tarnowem, zwiększona zostanie też przepustowość autostrady pomiędzy Warszawą a Łodzią.

– Chcemy wyrazić gotowość budowania nie tylko nowych dróg, ale i poszerzania tych, których możliwości się już wyczerpały – powiedział w poniedziałek w Piątnicy Poduchownej minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. – Inwestujemy w bezpieczne drogi – dodał.

Adamczyk przypomniał, że w 2015 r., przed przejęciem władzy przez Zjednoczoną Prawicę, „przyjęto program budowy dróg krajowych wart 200 mld zł, który miał zapewnione finansowanie w kwocie 107 mld zł”.

Według szefa resortu infrastruktury rząd PiS znalazł finansowanie i przeprojektował program. – Dzięki temu pojawiła się możliwość realizacji takich inwestycji, jak autostrada A1 Łódź-Tuszyn. Dzięki temu realizujemy Via Carpatię. Realizujemy kolejne inwestycje, jak droga S3 – połączenie Świnoujścia z południem Europy. Do tych projektów należy też Via Baltica, przy której dzisiaj jesteśmy – mówił Adamczyk.

Jak dodał, w 2019 r. program przyspieszył, co pozwoliło na realizację projektowanych inwestycji i zwiększenie ich zakresu rzeczowego, m.in. objęcie programem budowy drogi S17 i S12 w woj. lubelskim, a także dróg S8 i S5 na Dolnym Śląsku i zabezpieczenie finansowania dla budowy trasy S6 na Pomorzu oraz połączenia między Bydgoszczą a Toruniem.

– To także działanie idące w stronę samorządów – ocenił Adamczyk i wskazał, że realizowane inwestycje drogowe będą łączyć się z drogami samorządowymi.

– Wszędzie inwestujemy w bezpieczne drogi. Chcemy wyrazić gotowość budowania nie tylko nowych dróg, ale i poszerzania tych, których możliwości się już wyczerpały – powiedział minister i wskazał na autostrady A2 i A4, gdzie często dochodzi do wypadków.

– Pokazujemy dzisiaj wielki program infrastrukturalny, który spowoduje, że Polska będzie jednym z najlepiej skomunikowanych krajów w Europie – przyznał premier Morawiecki. Dodał, że dla niego program infrastrukturalny jest kluczowy.

– Nie tylko dlatego, że poprawiamy rozwój infrastrukturalny Polski, ale także dlatego, że pokawałkowana Polska będzie scalona; że Polska, która tak bardzo potrzebuje jedności, także od strony społecznej i gospodarczej, będzie miała płaszczyznę integrującą, jaką są drogi i system komunikacyjny. To spowoduje, że Polska będzie rozwijać się (…) bardzo szybko, że będziemy doganiać tych najbogatszych w tempie, którego do tej pory nie było – powiedział premier.

Dodał, że inwestycje w infrastrukturę mają znaczenie nie tylko dla dużych miast. – Cieszę się także z tego względu, że to nie tylko wielkie miasta są tutaj łączone, ale także miasta średniej wielkości, o których III RP na początku zapomniała. Dzisiaj pokazujemy, że także tam przyciąganie nowych inwestorów, krajowych i zagranicznych, będzie rzeczywistością, będzie dniem codziennym. A wraz z nimi będą nowe miejsca pracy – powiedział.

PAP