Holandia, jeden z kluczowych krajów w dziedzinie technologii produkcji najnowocześniejszych inteligentnych chipów, jest niechętna całkowitemu podporządkowaniu się wprowadzonym przez USA ograniczeniom eksportowym tych technologii do Chin. Kraj planuje własną niezależną politykę i ograniczania eksportowe.

Pixabay.com

Stany Zjednoczone nie powinny oczekiwać, że Holandia całkowicie przyjmie amerykańskie podejście do ograniczeń eksportowych wobec Chin – ostrzegła holenderska minister handlu zagranicznego Liesje Schreinemacher. „Holandia nie będzie kopiować amerykańskich środków jeden do jednego”, powiedziała w wywiadzie dla gazety NRC. „Dokonujemy własnej oceny – i robimy to w porozumieniu z krajami partnerskimi, takimi jak Japonia i Stany Zjednoczone”. Holenderscy politycy po raz pierwszy publicznie przedstawili swoje stanowisko w tej sprawie.

Administracja Bidena naciska na wielostronne porozumienie w celu nałożenia ograniczeń na Chiny, mające na celu ograniczanie produkcji zaawansowanych czipów w tym kraju i przekazywania najnowocześniejszej technologii to umożliwiających.

Holandia i Japonia, które obok m.in Tajwanu i USA, dysponują zaawansowanymi technologiami produkcji chipów najnowszej generacji podzielają wiele obaw USA związanych z bezpieczeństwem, ale oba kraje postrzegają Chiny również jako główny rynek, do którego chciałyby zachować dostęp. Holandia jest kluczowa w amerykańskiej rozgrywce, ponieważ tamtejsza firma ASML Holding NV jest jedną z nielicznych, które dominują na rynku sprzętu do produkcji półprzewodników. Należą do nich także Applied Materials Inc., Lam Research Corp. i KLA Corp. w USA oraz Tokyo Electron Ltd. w Japonii.

Nie podając szczegółów, holenderska minister handlu zagranicznego powiedziała, że jej kraj prawdopodobnie sam wprowadzi pewne kontrole eksportu do Chin. Powiedziała też, że holenderski rząd potrzebuje więcej czasu na podjęcie decyzji w sprawie potencjalnych nowych przepisów.

ASML wprowadził już ograniczenia w sprzedaży Chinom swoich maszyn do litografii w ekstremalnym ultrafiolecie, które są potrzebne do produkcji najnowocześniejszych chipów. Ale holenderska firma nadal może oferować chińskim klientom mniej wyrafinowane produkty.

Na początku października administracja Bidena ujawniła szeroko zakrojone środki mające na celu ograniczenie zdolności Chin do zabezpieczania zaawansowanych chipów sztucznej inteligencji i sprzętu do produkcji półprzewodników, co uderzyło w światowy przemysł chipów warty 580 miliardów dolarów.

Amerykańscy producenci sprzętu chipowego wskazali, że nowe przepisy mogą oznaczać miliardy dolarów strat ze sprzedaży, ale ASML i Tokyo Electron stwierdziły, że spodziewają się mniejszego wpływu na ich zyski w związku z ograniczeniami.

Wyżsi urzędnicy amerykańscy – w tym Alan Estevez, podsekretarz handlu ds. przemysłu i bezpieczeństwa – udają się w tym miesiącu do Holandii, aby omówić kontrolę eksportu. Ale jak donosi Bloomberg News nie oczekuje się, aby rozmowy doprowadziły do natychmiastowego porozumienia.

Tymczasem Pekin pracuje nad tym, aby inne kraje nie uległy żądaniom USA. Na szczycie Grupy 20 prezydent Chin Xi Jinping zwrócił się premiera Holandii Marka Rutte, aby „unikał zakłócania światowego handlu”.

„Musimy przeciwstawić się upolitycznieniu kwestii gospodarczych i handlowych oraz utrzymać stabilność globalnego łańcucha przemysłowego i łańcucha dostaw” – powiedział z kolei Xi Rutte, który odwiedził również Koreę Południową, aby omówić „kwestie techniczne i pogłębić relacje między krajami”.

JapanTimes.co.jp

Poprzedni artykułCzy Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi szykanuje rodzimych producentów?
Następny artykułProf. Legutko: Parlament Europejski stał się politycznym narzędziem lewicy