fbpx
piątek, 19 lipca, 2024
Strona głównaŚwiatPraca zdalna: za dużo spotkań, za dużo marnowania czasu

Praca zdalna: za dużo spotkań, za dużo marnowania czasu

Praca na odległość potrafi być nieefektywna. Zwłaszcza wtedy, gdy zbyt często organizuje się wirtualne spotkania. Oczekiwania na połączenie, ciągłe zmienianie aplikacji do komunikacji, problemy techniczne – to wszystko sprawia, że zarówno pracownicy, jak i menadżerowie stają się mało wydajni.

Praca zdalna osiągnęła szczyt swojej popularności podczas tzw. pandemii. Początkowo taki sposób wykonywania zawodowych obowiązków narzucała kwarantanna. Szybko też okazało się, że zarówno wielu pracowników, jak i ich szefowie preferują pracę w domu. Przedsiębiorcom prowadzącym małe i średniej wielkości firmy też to odpowiadało, bo nie musieli ponosić kosztów wynajmu lokali oraz ich eksploatacji. Pracownicy również byli zadowoleni z tego, że nie muszą dojeżdżać do pracy tracąc pieniądze na drożejące paliwo oraz nerwy na stanie w korkach.

Obecnie nadal wiele firm utrzymuje co najmniej hybrydowy model pracy. Jednak ta ma również wady, z których warto zdawać sobie sprawę.

Mnogość używanych aplikacji

Amerykańska firma projektująca wirtualne wnętrza RedRex przeprowadziła ostatnio reprezentatywne badanie pod kątem efektywności pracy z domu przy wykorzystaniu popularnych komunikatorów typu Zoom czy Teams. Okazuje się, że pracownicy używają średnio około… dziewięciu aplikacji do wykonywania codziennych zadań, a ich szefostwo aż dziesięciu aplikacji dziennie „przerzucając się” tylko pomiędzy jednym komunikatorem a drugim. Samo częste zmienianie komunikatora powodowało, że 21 proc. pracowników sygnalizowało spadek wydajności swojej pracy, a 19 proc. mówiło o tym, że w efekcie nie potrafi skoncentrować się na wykonywanym zadaniu.

Jedna trzecia czasu przegadana

Od 2020 roku liczba pracowników w krajach Zachodu korzystających w domach z oprogramowania do wideokonferencji wzrosła o 37 proc. Istotną informacją jest też, że aż 83 proc. pracowników spędza nawet jedną trzecią swojego tygodnia pracy na różnego rodzaju spotkaniach wideo. Również aż 71 proc. narzeka na to, że marnuje czas na niepotrzebne lub odwołane spotkania, a 56 proc. twierdzi, że chce spędzać mniej czasu na wirtualnej gadaninie, a bardziej koncentrować się na wykonaniu powierzonych zadań.

Badanie pracy zdalnej firmy RedRex wykazało również, że oczekiwanie na rozpoczęcie spotkania zajmuje średnio jedenaście minut dziennie.

Są też aspekty psychologiczne pracy zdalnej – niekoniecznie pozytywne. Częsty widok twarzy współpracowników oraz szefostwa może zwiększać stres i potęgować zmęczenie. Dzieje się tak także dlatego, że brak komunikacji niewerbalnej prowadzi do różnych niezręczności i nieporozumień.

Wniosek z tego płynie jeden: używajmy narzędzi pracy zdalnej z umiarem i wtedy, gdy korzystanie z nich jest naprawdę potrzebne.

Robert Azembski
Robert Azembski
Dziennikarz z ponad 30-letnim doświadczeniem; pracował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Wprost” , „Gazecie Bankowej” oraz wielu innych tytułach prasowych i internetowych traktujących o gospodarce, finansach i ekonomii. Chociaż specjalizuje się w finansach, w tym w bankowości, ubezpieczeniach i rynku inwestycyjnym, nieobce są mu problemy przedsiębiorców, przede wszystkim z sektora MŚP. Na łamach magazynu „Forum Polskiej Gospodarki” oraz serwisu FPG24.PL najwięcej miejsca poświęca szeroko pojętej tematyce przedsiębiorczości. W swoich analizach, raportach i recenzjach odnosi się też do zagadnień szerszych – ekonomicznych i gospodarczych uwarunkowań działalności firm.

INNE Z TEJ KATEGORII

Coraz większe obawy europejskich firm działających w Chinach

Wiele europejskich firm w Chinach boryka się z problemami. Koniunktura się chwieje, a utrzymanie się na chińskim rynku w obliczu doskonale prosperujących lokalnych przedsiębiorstw staje się coraz trudniejsze. Obawy budzi również kwestia nadmiernej zdolności produkcyjnej.
3 MIN CZYTANIA

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA

Przerażenie w Londynie: gospodarka Polski może niebawem wyprzedzić brytyjską!

Brytyjskie media szeroko komentują słowa Donalda Tuska, który we wpisie zamieszczonym w serwisie X stwierdził, że za 5 lat Polacy będą zamożniejsi od mieszkańców Wysp Brytyjskich.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak ożywić martwy parkiet nad Wisłą?

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie nie służy tak naprawdę ani inwestycjom indywidulanym, ani małym i średniej wielkości firmom. Tym pierwszym w założeniu miała dawać okazje do zysków, dla tych drugich zaś być miejscem pozyskiwania kapitału na rozwój. Tymczasem uciekają z niej zarówni mali, jak duzi.
4 MIN CZYTANIA

Jesteś „pod wpływem”? Nie ruszysz autem

Amerykańska Krajowa Administracja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) chce wykonać zalecenie Kongresu, by wszystkie nowe auta miały zainstalowaną technologię uniemożliwiającą prowadzenie pod wpływem alkoholu.
< 1 MIN CZYTANIA

Obojętnie, co zrobimy, klimat i tak będzie się zmieniał

Nawet zupełne zaprzestanie emisji CO2 pochodzącego z przemysłu nie wpłynie na zatrzymanie zmian klimatu na Ziemi – przekonuje w zamieszczonym we „Wprost” artykule pt. „Klimat a Człowiek” prof. dr hab. inż. Piotr Wolański, przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN.
4 MIN CZYTANIA