Bojko Borisow, były premier Bułgarii, został zatrzymany w związku z podejrzeniem o defraudację dotacji unijnych.

Wraz z byłym premierem, który pełnił ten urząd w latach 2009-2021, miało dojść do zatrzymania m.in. Władysława Goranowa, byłego ministra finansów w jego rządzie, poseł Mendę Stojanową, byłej szefowej parlamentarnej komisji budżetowej oraz Sewdeliny Arnaudowej, byłej szefowej gabinetu Borisowa – informuje serwis EURACTIV.pl.

Bułgarskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych podało, że to śledztwo zakrojone na szeroką skalę, a dotyczy sprzeniewierzenia pieniędzy pochodzących z funduszy Unii Europejskiej.

Zatrzymań dokonano na wniosek Prokuratury Europejskiej. Dotychczas w samej tylko Bułgarii wszczęła ona ponad 120 spraw dotyczących defraudacji pieniędzy unijnych podatników.

EURACIV.pl dodaje, że Komisja Budżetowa Parlamentu Europejskiego zwróciła się już do władz Bułgarii o zwrot 28,7 mln euro na rozwój turystyki wiejskiej, które w ostatnich latach miały zostać wydane niezgodnie z ich przeznaczeniem.

Poprzedni artykułCo najbardziej przeraża polskie firmy?
Następny artykułCzłonkostwo w Unii? Ukraina mogłaby tego nie przetrwać