Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński poinformował, że średnioroczna inflacja w 2022 r. wyniesie 7,6 proc.

Fot. PAP/Rafał Guz

To więcej niż przewidywane wcześniej 5,1 proc. Szczyt inflacji nastąpi w czerwcu 2022 r., kiedy wyniesie ona 8,3 proc., po czym inflacja zacznie spadać i w grudniu osiągnie 6,2 proc.

Prezes NBP podkreślił, że powyższe prognozy „mają tylko charakter wstępny”. Przewidywania te biorą jednak pod uwagę wzrost taryf na energię elektryczną i gaz dla gospodarstw domowych, ale też uwzględniono w nich wprowadzenie tarczy antyinflacyjnej w zakresie cen energii. Nie wzięto pod uwagę ewentualnych zmian stóp procentowych przez NBP.

– Decyzja Prezesa URE dotycząca taryf na energię elektryczną i gaz została podjęta w ślad za rekordowym wzrostem cen energii elektrycznej, gazu i uprawnień do emisji CO2 na rynku europejskim i krajowym. Rachunki za energię elektryczną i gaz dla gospodarstw domowych od 2022 r. wzrosną przeciętnie odpowiednio o ok. 24 proc. i 54 proc. Jedynie w I kwartale 2022 r. wzrost tych cen będzie słabszy ze względu na działanie tarczy antyinflacyjnej. W całym 2022 r. znacząco wyższe będą również ceny opału (efekt wzrostu cen węgla na rynkach światowych), energii cieplnej (wskutek wzrostu cen uprawnień do emisji CO2), a także ceny żywności – powiedział prezes Adam Glapiński. – Za blisko połowę inflacji w 2022 r. odpowiadać będą ceny energii. Roczna dynamika cen energii może wzrosnąć nawet do rekordowych 27 proc. w czerwcu 2022 r. – dodał prezes NBP.

Źródło: ISBnews