fbpx
czwartek, 25 kwietnia, 2024
Strona głównaŚwiatProf. Legutko: Bruksela notorycznie łamie podstawowe zasady

Prof. Legutko: Bruksela notorycznie łamie podstawowe zasady

– Niektórym politykom i publicystom z prawej strony trudno było uznać, że ta Europa Zachodnia, na której przez wieki staraliśmy się wzorować, a która wciąż jest dla wielu wizytówką cywilizacji, ładu i dobrobytu – że ta Europa notorycznie łamie podstawowe zasady – mówi w rozmowie z tygodnikiem „Do Rzeczy” europoseł prof. Ryszard Legutko.

Prof. Ryszard Legutko uważa, że wchodząc do Unii Europejskiej, mieliśmy błędne wyobrażenie o niej.

– Wchodziliśmy do UE z przekonaniem, że Polska i inne kraje naszego regionu się wzmocnią: usiądziemy razem przy stole, a dobrzy ludzie z zachodu Europy będą nam pomagać; gdy to się już stanie, zaczniemy odgrywać większą rolę. Tymczasem strona zachodnia patrzyła na nas jak na problem, widząc grupę krajów, które trzeba kontrolować, bo są nie tylko zacofane, lecz także nieprzewidywalne – mówi prof. Legutko. – Dla nas Europa była wielką kulturą. I ta kultura, tak to sobie wyobrażaliśmy, odzwierciedla się również w Unii. Ten bajeczny obraz Europy był fałszywy, a politycznie szkodliwy. Historia Europy ostatnich ponad stu lat to dwie wojny światowe, stworzenie systemów totalitarnych, zarówno koncepcyjne, jak i realne, akomodacja Zachodu najpierw do narodowego socjalizmu, a później do komunizmu, cała seria oszustw, kłamstw, tchórzostwa, których Polska padała ofiarą. Wreszcie rewolucja seksualna, która dokonała spustoszenia w sferze publicznej, kulturowej i społecznej.

Europoseł PiS jest zdania, że „Polska kolejny raz znalazła się nad przepaścią”. – Polskie problemy zresztą nigdy nie mają takiego charakteru, że będzie trochę gorzej albo trochę lepiej, trochę w lewo albo trochę w prawo. Nie, zawsze są takie, że albo będziemy – albo nie będziemy istnieć – przyznaje.

Prof. Legutko nie wierzy, że możliwe są jakieś reformy Unii Europejskiej.

– Po co monopolista dzierżący pełnię władzy miałby się reformować? Aby doszło do reformy, należy zbudować mniejszość blokującą pewne zmiany. Dlatego zasada jednomyślności jest kluczowa. Jeżeli to zostanie przegłosowane, to rzeczywiście mamy finis Poloniae – zaznacza.

Tomasz Cukiernik
Tomasz Cukiernik
Z wykształcenia prawnik i ekonomista, z wykonywanego zawodu – publicysta i wydawca, a z zamiłowania – podróżnik. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego oraz studia podyplomowe w Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Jest autorem książek: Prawicowa koncepcja państwa – doktryna i praktyka (2004) – II wydanie pt. Wolnorynkowa koncepcja państwa (2020), Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa (2005), Socjalizm według Unii (2017), Witajcie w cyrku (2019), Na antypodach wolności (2020), Michalkiewicz. Biografia (2021) oraz współautorem biografii Korwin. Ojciec polskich wolnościowców (2023) i 15 tomów podróżniczej serii Przez Świat. Aktualnie na stałe współpracuje m.in. z miesięcznikiem „Forum Polskiej Gospodarki” (i z serwisem FPG24.PL) oraz tygodnikiem „Do Rzeczy”.

INNE Z TEJ KATEGORII

Małopolska przyciąga więcej gości niż kurorty nad Morzem Śródziemnym

W 2023 roku zarezerwowano przez internet w Unii Europejskiej rekordową liczbę noclegów na wynajem krótkoterminowy.
2 MIN CZYTANIA

Chcesz zrobić karierę w unijnych instytucjach i pochodzisz z Europy Wschodniej? Masz duży problem

W ubiegłym roku ani jeden obywatel pochodzący z krajów Europy Środkowo-Wschodniej nie zajął kierowniczego stanowiska w jednostkach administracji Unii Europejskiej.
2 MIN CZYTANIA

35-godzinny tydzień pracy w Niemczech – jak reagują na to niemieckie firmy?

Nie tylko w Polsce, lecz także w Niemczech coraz częściej mówi się o skróceniu tygodnia pracy z 40 do 35 godzin. Po miesiącach negocjacji i wielu strajkach Deutsche Bahn zamierza spełnić żądanie Związku Maszynistów Niemieckich (GDL) odnośnie 35-godzinnego tygodnia pracy. Co sądzą o tym inne niemieckie przedsiębiorstwa?
5 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Urojony klimatyzm

Bardziej od ekologizmu preferuję słowo „klimatyzm”, bo lepiej oddaje sedno sprawy. No bo w końcu cały świat Zachodu, a w szczególności Unia Europejska, oficjalnie walczy o to, by klimat się nie zmieniał. Nie ma to nic wspólnego z ekologią czy tym bardziej ochroną środowiska. Chodzi o zwalczanie emisji dwutlenku węgla, gazu, dzięki któremu mamy zielono i dzięki któremu w ogóle możliwe jest życie na Ziemi w znanej nam formie.
6 MIN CZYTANIA

Etapy rozwoju Unii

Niektórzy zarzucają mi, że bez powodu nienawidzę Unii Europejskiej. Albo uważają, że nawet jeśli mam jakiś powód, to nie mam racji, bo przecież Unia jest taka wspaniała i chce wyłącznie naszego dobrobytu. To kompletna nieprawda.
5 MIN CZYTANIA

Sri Lanka nie tylko tuk tukiem

Podczas targów książki w Łodzi, na których odbyła się prapremiera mojej najnowszej książki „Dwadzieścia lat w Unii. Bilans członkostwa”, jedna z czytelniczek napomknęła, że planuje wyjazd na Sri Lankę. Odpowiedziałem, że właśnie cały styczeń przebywałem w tym kraju i co nieco wiem o wyspie. Kobieta spytała mnie, czy da się tam przeżyć za 20 dolarów. Spytałem, czy ma na myśli jeden dzień, ale po jej minie wywnioskowałem, że chyba myślała o znacznie dłuższym okresie czasu. Stwierdziłem, że jeden dzień jedna osoba może jakoś przeżyć za tę kwotę, ale na pewno nie cała rodzina przez miesiąc.
7 MIN CZYTANIA