Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uznał, że Skarb Państwa nie musi płacić pieniędzy firmie Fit Factory, której właściciel domagał się odszkodowania za jego zdaniem bezprawne zmuszenie do zamknięcia lokalów w czasie lockdownu – dowiadujemy się z Business Insider Polska.

Wyrok jest nieprawomocny, więc przedsiębiorca może się od niego odwołać i przedstawiciele rządu się tego spodziewają.

– Sąd oddalając powództwo, stwierdził, że w tej sprawie strona powodowa nie wykazała bezprawności postępowania organów władzy publicznej – wyjaśnił na łamach businessinsider.com.pl mecenas Bartosz Swatek, rzecznik prasowy Prokuratorii Generalnej. – We wszystkich sprawach Prokuratoria Generalna składała wniosek o oddalenie powództwa. Na obecnym etapie postępowań Prokuratoria nie może udzielać szczegółowych informacji na temat tych postępowań – dodał.

Sprawa Fit Factory nie jest jedynym przypadkiem pozwu związanym z żądaniami odszkodowawczymi za zamknięcie gospodarki w czasie pandemii. Według informacji przekazanych Business Insiderowi do Prokuratorii wpłynęło już sześć takich pozwów. Trzy z nich dotyczą branży fitness, a pozostałe są od właściciela galerii handlowej, restauracji oraz przedsiębiorcy z branży turystycznej. Poza tym wpłynęły cztery pozwy grupowe z branży turystycznej i eventowej.

Źródło: Business Insider Polska

Poprzedni artykułKomu polskie jabłka?!
Następny artykułJaki impact miał Impact’22, czyli dlaczego w maju cała Polska zjeżdża do Poznania