BusinessEurope wzywa unijnych przywódców do zakończenia w tym roku negocjacji kolejnych umów wolnohandlowych z państwami trzecimi.

Stowarzyszenie przedsiębiorców i pracodawców z siedzibą w Brukseli BusinessEurope wezwało przewodniczących Komisji Europejskiej i Rady Europejskiej do zakończenia negocjacji nowych umów wolnohandlowych Unii Europejskiej z państwami trzecimi. Ma to być remedium na to, by działające w Unii Europejskiej firmy przetrwały czas kryzysu.

Jak podaje Konfederacja Lewiatan, w liście podkreślono, że zwiększenie dywersyfikacji handlowej Unii Europejskiej poprzez nowe umowy o wolnym handlu byłoby jednym z kluczowych działań na rzecz poprawy sytuacji i rozwiązania wielu problemów europejskiego biznesu. Zdaniem BusinessEurope nowe umowy handlowe ułatwią import istotnych surowców oraz rozszerzą możliwości unijnego eksportu o nowe dynamicznie rozwijające się rynki.

BusinessEurope chce, aby rok 2023 był rokiem, w którym dojdzie w końcu do ratyfikacji umów handlowych z Meksykiem, Chile, Nową Zelandią oraz Mercosurem.

„UE musi przyjąć pragmatyczne podejście do handlu, czyli dążyć do jak największej dywersyfikacji partnerów handlowych, co zapewni zwiększenie odporności łańcuchów dostaw. Nowoczesne umowy handlowe uwzględniające zasady zrównoważonego rozwoju są niezbędnym narzędziem tworzenia współpracy gospodarczej z państwami trzecimi na równych zasadach, napędzania inwestycji, które mają kluczowe znaczenie dla transformacji ekologicznej i cyfrowej, a także generowania korzyści skali, które zachęcają do innowacji i pomagają w walce ze zmianami klimatu” – podkreśla stowarzyszenie unijnych przedsiębiorców.

Poprzedni artykułAmerykańscy farmerzy będą mogli sami naprawiać swoje traktory
Następny artykułPreferencyjne składki ZUS w górę w styczniu i w lipcu