Bez realnej pomocy i świateł jupiterów upada coraz więcej małych firm w Polsce. Zamykają się już nie tylko te kilkuosobowe, ale także nieco większe – często rodzinne MŚP, działające w różnych branżach – alarmuje branża targowa. Uderzenie w mniejsze firmy zaczęło się od koronakryzysu. Kolejne ciosy zadał im Polski Ład.

Targi HORECA 2013/fot.Wikipedia

Przedsiębiorcy z branży targowej zabrali głos także w imieniu MŚP z innych branż. Postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Sektor targowy niewątpliwie należy do najbardziej poszkodowanych przez pandemię – kryzys panuje w nim już od przeszło dwóch lat. Nie da się też ukryć, że w podobnej sytuacji jest wiele firm z innych branż i sektorów.

– Ciągle wydłuża się lista przedsiębiorstw zamykanych lub zawieszających swoją działalność. Umierają już nie tylko małe jedno lub kilkuosobowe firmy, zamykają się też małe i średnie przedsiębiorstwa (…) na skutek, między innymi, regulacji tzw. Polskiego Ładu. Liczba zamykanych przedsiębiorstw dochodzi do rekordowych poziomów – w ten sposób sytuację wielu małych firm w Polsce opisuje Krzysztof Szofer z Komitetu Obrony Branży Targowej.

Firmy upadają w ciszy

Mali przedsiębiorcy nie rozpisują się o swoich problemach w mediach społecznościowych. Nie usiłują robić sobie samym dobrego PR-u, nie przykrywają kłopotów wykupywaniem reklam. Krzysztof Szofer tyko przypomina, że ci ludzie niejednokrotnie poświęcili całe – albo większość swoich najlepszych lat – na budowanie firm, na stworzenie lokalnej marki piekarni, restauracji czy innego, niewielkiego zakładu.

Teraz muszą zamykać dorobek życia, bo zwyczajnie nie starcza im i ich rodzinom na chleb. Mają długi, bo w okresie tzw. pandemii ratowali się pożyczkami, próbując za wszelką cenę utrzymać miejsca pracy i klientów. Dalej jednak nie da się tego ciągnąć.

„12 Tez Dla Normalnego Polskiego Ładu” – z takim postulatem, z takim działaniem wystąpiła właśnie branża. Akcja ma polegać nie tylko na nagłaśnianiu problemów MŚP, ale także na wywieszaniu „12 Tez” na drzwiach wejściowych do firm, sklepów, kawiarni, restauracji, hoteli, itp. – Niech każdy nasz klient, petent, interesant ma okazję przeczytać, jakich standardów życia gospodarczego oczekujemy – mówi Krzysztof Szofer.

Oto postulaty branży, sformułowane w postaci tez. Oceńmy sami, czy i jaki mają sens:

Teza 1
Jedynym autorytetem w sprawie gospodarki są fachowcy – ludzie wykształceni w tym kierunku i doświadczeni w skutecznym działaniu dla dobra gospodarki. Przy wprowadzaniu zmian w funkcjonowaniu gospodarki rząd ma obowiązek skutecznie konsultować te zmiany z tymi fachowcami, skupionymi w organizacjach samorządu gospodarczego i izbach gospodarczych.
Teza 2
Gospodarki nie stać na polityków. Należy ograniczyć wpływ polityków na funkcjonowanie gospodarki.
Teza 3
Konstytucja RP ma być przestrzegana przez wszystkich bez względu na to, jaki mają światopogląd oraz jakie mają sympatie polityczne.
Teza 4
Jedyna droga do ratowania gospodarki to dbanie o dobrą kondycję polskich przedsiębiorstw – wszelkie stanowione prawa muszą być ustanawiane w porozumieniu z przedstawicielami wszystkich grup społecznych aktywnych zawodowo.
Teza 5
Branże szczególnie wrażliwe na wahania związane z klęskami, pandemiami, stanami wyjątkowymi, ograniczeniami możliwości prowadzenia działalności wymagają adekwatnej pomocy Państwa. Obowiązuje zasada: uniemożliwiamy prowadzenie normalnej działalności gospodarczej – płacimy ludziom rekompensatę.
Teza 6
Jedynym źródłem dochodów Państwa jest aktywność przedsiębiorstw. Państwo ma stworzyć warunki do swobodnego, wolnorynkowego, ale i sprawiedliwego prowadzenia działalności gospodarczej.
Teza 7
Przepisy regulujące działalność gospodarczą mają być proste, przejrzyste i sprawiedliwe dla wszystkich. Koniec dyskryminacji ludzi żyjących w niedostatku, koniec dyskryminacji ludzi zaradnych życiowo.
Teza 8
Stanowiący prawo mają szczególny obowiązek wspierania branż umożliwiających rozwój gospodarki, w tym w szczególny sposób szeroko rozumianej branży spotkań i wydarzeń.
Teza 9
Rządzący nie mają swoich pieniędzy. Budżet Państwa to przychód z podatków i wszelkich danin, wypracowany przez przedsiębiorców i pracowników.
Teza 10
Tak jak Państwo chroni obywateli płacących podatki przed drastycznymi wzrostami cen nośników energii, tak to samo Państwo powinno chronić przedsiębiorców, bo oni też płacą podatki.
Teza 11
Nie może być prymatu polityki nad gospodarką. Jeśli Unia Europejska wygospodarowała fundusze pomocowe dla państw UE po pandemii, politycy polscy powinni zrobić wszystko, by umożliwić przekazanie tych funduszy z UE do Polski.
Teza 12
Żadnych rewolucyjnych zmiany podatkowych w czasach szczególnie trudnych dla gospodarki!

Poprzedni artykułCzas wykorzystać potencjał zawodowy kobiet
Następny artykułCzekają nas drastyczne podwyżki cen żywności