Shanghai

Zdaniem posłów Parlamentu Europejskiego, dane dotyczące przestrzegania praw człowieka w Chinach są dalekie od ideału i wezwali rząd chiński do natychmiastowego zaprzestania praktyki arbitralnych zatrzymań bez żadnych zarzutów czy procesów. W odpowiedzi Pekin wezwał Parlament Europejski do porzucenia podwójnych standardów walki z terroryzmem i zaprzestania ingerowania w wewnętrzne sprawy Chin. Jak twierdzi rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Geng Shuang Mieszkańcy Xinjiang i Chińczycy mają większe prawo do wypowiadania się o sytuacji w ich kraju niż Europejczycy. Posłowie Parlamentu Europejskiego wezwali do ukierunkowanych sankcji i zamrożenia aktywów przeciwko chińskim urzędnikom odpowiedzialnym za surowe represje wobec podstawowych praw w Xinjiang.

W środę Parlament Europejski wręczył nagrodę za zasługi w dziedzinie obrony praw człowieka córce uwięzionego ujgurskiego intelektualisty Ilhama Tohtiego. Jewher Ilham odebrała nagrodę im. Sacharowa w imieniu swojego ojca, profesora ekonomii uznanego przez parlament za "głos umiaru i pojednania”, ale potępionego i piętnowanego przez Pekin.

Sytuacja w Chinanch jest napięta. Pomimo, iż Pekin początkowo zaprzeczał istnieniu obozów Xinjiang, teraz przyznaje że są one "ośrodkami szkolenia zawodowego służącymi do zwalczania terroryzmu”. W zeszłym miesiącu New York Times dotarł do licznych dokumentów dotyczących prześladowania głównie muzułmańskich mniejszości etnicznych w Pekinie, w tym niepublikowanych przemówień prezydenta Chin Xi Jinpinga, który wezwał urzędników do absolutnego braku litości dla ekstremistów.

DL/Breitbart