Prezydent Rosji Władimir Putin zarzucił niektórym krajom protekcjonizm w podejściu do szczepionek przeciwko COVID-19. Putin wraz z przywódcą Chin Xi Jinpingiem jest wielkim nieobecnym spotkania światowych liderów.

W zdalnym przemówieniu do przywódców najbardziej rozwiniętych gospodarczo państw świata i Unii Europejskiej, obradujących w Rzymie, Putin oświadczył: „Niektóre kraje przyjmują protekcjonistyczną postawę wobec szczepionek przeciwko COVID-19 i nie są gotowe uznać ich i zarejestrować”. Te słowa odnosiły się głównie do rosyjskiej szczepionki Sputnik V, która nie została zaaprobowana w UE.

Rosyjski przywódca dodał, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) powinna szybciej analizować i zatwierdzać szczepionki przeciwko COVID-19 oraz terapie. Podczas telekonferencji zaapelował także o działania na rzecz wzajemnego uznania szczepień. – Walka z pandemią wymaga poprawy usług medycznych i współpracy między państwami – mówił. Wyraził opinię, że działalność WHO powinna mieć „globalne wsparcie”.

Rosyjski przywódca stwierdził też, że „ogromny deficyt budżetowy wielu krajów rozwiniętych na czele z USA” jest powodem inflacji i wzrostu cen surowców. „Musimy ustabilizować politykę monetarną i budżetową” – ocenił.

Prezydent Chin Xi Jinping z kolei w swoim wystąpieniu wideo mówił, że rozwój globalny musi być „bardziej sprawiedliwy, wydajny i inkluzywny”, by żaden kraj nie został z niego wykluczony.

Zaproponował globalną współpracę w kwestii szczepień przeciwko COVID-19, przypominając, że władze w Pekinie dostarczyły społeczności międzynarodowej 1,6 mld dawek preparatów.

Odnosząc się do szeroko dyskutowanych na rzymskim szczycie kwestii związanych z tzw. zmianami klimatycznymi, chiński przywódca wezwał kraje rozwinięte, by dały przykład redukcji emisji gazów cieplarnianych, uwzględniając „trudności i zaniepokojenie krajów rozwijających się” i przestrzegając swoich zobowiązań do finansowania ich rozwoju.

PAP