fbpx
niedziela, 14 lipca, 2024
Strona głównaFinanseRekordowo wysoka inflacja w eurostrefie

Rekordowo wysoka inflacja w eurostrefie

Wysoka inflacja to problem nie tylko Polski. Jak wynika z danych Eurostatu, inflacja HICP w strefie euro osiągnęła najwyższy od 13 lat poziom 4,1 proc. Zdaniem ekonomistów, jest to efekt rosnących cen energii, problemów w światowych łańcuchach dostaw, a także popandemicznego ożywienia gospodarczego. Nic więc dziwnego, że temat inflacji zdominował ostatnią Radę Prezesów Europejskiego Banku Centralnego.

„Inflacja, inflacja”. Tymi słowami Christine Lagarde, prezes Europejskiego Banku Centralnego, rozpoczęła serię pytań na konferencji prasowej, która odbyła się w ubiegły czwartek po posiedzeniu EBC, sugerując, co było głównym tematem dyskusji Rady Prezesów. Temat nikogo nie zaskoczył. Było oczywistym, że wzrost cen w strefie euro zdominuje debatę. Zwłaszcza, że w „normalnych” warunkach większość banków centralnych podjęłaby działania ratujące gospodarkę, czyli restrykcyjną politykę monetarną (np. podniesienie stóp procentowych).

Tymczasem Europejski Bank Centralny, mimo wzrostu inflacji ponad oczekiwania, postanowił nie zmieniać dotychczasowych parametrów polityk pieniężnej, stając na stanowisku, że obecne zjawiska gospodarcze mają charakter przejściowy i że znikną w 2022 roku. Zdaniem komentatorów, na kluczowe decyzje przyjdzie nam poczekać do grudnia. To właśnie wtedy Europejski Bank Centralny ma podjąć ustalenia na temat programu skupu aktywów, a także zaktualizować prognozy na temat inflacji.

Jak wynika z danych Eurostatu, problem inflacji dotyka największe europejskie gospodarki, takie jak Belgia czy Niemcy. Wśród nadbałtyckich państw strefy euro najgorsza sytuacja jest na Litwie (8,2 proc.) i Łotwie (7,4 proc.). Przyczyną galopującej inflacji jest wzrost cen energii o 23,5 proc., żywności o 2 proc. i usług o 2,1 proc.

Brak reakcji ze strony Europejskiego Banku Centralnego zaskakuje wszystkich, zwłaszcza w obliczu widma tak zwanej drugiej rundy inflacyjnej, czyli spirali zjawisk gospodarczych wywołanych inflacją w gospodarkach o niskiej stopie bezrobocia. Spadek wartości pieniądza powoduje coraz większe naciski ze strony pracowników na pracodawców w zakresie podwyżki płac. Niskie bezrobocie sprawia, że pracownicy mają silniejszą pozycję negocjacyjną, a w konsekwencji dochodzi do podwyżki wynagrodzeń. Chcąc zrównoważyć ponoszone koszty, przedsiębiorcy podnoszą ceny wytwarzanych dóbr, a to z kolei znów osłabia siłę nabywczą pieniądza, powodując wzrost inflacji.

W kontekście działań Europejskiego Banku Centralnego, a raczej ich braku, warto zadać sobie pytanie na temat sensowności nacisków ze strony niektórych grup na Narodowy Bank Polski. Skoro kluczowa instytucja finansowa Unii Europejskiej zdecydowała się utrzymać łagodną politykę pieniężną, czyli utrzymać wciśnięty pedał gazu w dobie popandemicznego ożywienia gospodarczego, to dlaczego działania Narodowego Banku Polskiego spotykają się z tak ostrą krytyką?

Marta Mita
Marta Mita
Absolwentka handlu międzynarodowego na Uniwersytecie Vigo w Hiszpanii, specjalizująca się w zagadnieniach związanych z Unią Europejską, w szczególności tematyce wpływu prawa unijnego na gospodarkę krajów członkowskich, a także europeizacją społeczeństw w kontekście tożsamości narodowej obywateli. Autorka licznych artykułów poświęconych europejskiemu rynkowi pracy i polityce społecznej.

INNE Z TEJ KATEGORII

Rosną wynagrodzenia, ale i długi. Na ich spłatę trzeba pracować prawie cztery miesiące

Przeciętna pensja wzrosła o 11,3 proc. w ciągu roku i wynosi 5968 zł netto – wynika z danych GUS za kwiecień 2024 roku. To dobre informacje, ale niestety tracą na optymizmie w zestawieniu z zadłużeniem konsumentów, które również rośnie. Średni dług osoby wpisanej do Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej wynosi obecnie 21 940 zł, a więc o 13,9 proc. więcej niż jeszcze rok temu.
5 MIN CZYTANIA

Klauzule abuzywne w umowach z przedsiębiorcami? Dobra wiadomość dla jednoosobowych działalności gospodarczych

Konsumencka ochrona przedsiębiorców to temat, który zyskuje na znaczeniu w kontekście zmian legislacyjnych oraz rozwoju praktyk handlowych. Tradycyjnie, ochrona konsumentów dotyczyła jedynie osób fizycznych uczestniczących w obrocie prawnym w sposób niezwiązany bezpośrednio z ich działalnością gospodarczą. W ostatnich latach obserwuje się jednak tendencję do rozszerzania przepisów ochronnych również na przedsiębiorców – szczególnie tych niezrzeszonych w ramach rozbudowanych struktur spółkowych, którzy często znajdują się w gorszej pozycji negocjacyjnej w relacjach z większymi i wyspecjalizowanymi podmiotami.
5 MIN CZYTANIA

Coraz większe obawy europejskich firm działających w Chinach

Wiele europejskich firm w Chinach boryka się z problemami. Koniunktura się chwieje, a utrzymanie się na chińskim rynku w obliczu doskonale prosperujących lokalnych przedsiębiorstw staje się coraz trudniejsze. Obawy budzi również kwestia nadmiernej zdolności produkcyjnej.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak Europa walczy z kryzysem mieszkaniowym

Mieszkalnictwo stało się jednym z głównych wyzwań stojących przed Europą. Większość krajów doświadczyła w ostatnich latach eskalacji cen, która pozbawiła wielu obywateli dostępu do mieszkań.
4 MIN CZYTANIA

Unia wprowadza przepisy regulujące AI

W tym tygodniu Parlament Europejski zatwierdził akt regulujący przepisy o sztucznej inteligencji. Jest to pierwsza na świecie taka regulacja dotycząca AI, która wkrótce stanie się prawem w Europie.
4 MIN CZYTANIA

Recykling odpowiedzią na upadający przemysł wydobywczy?

Czy recykling starej elektroniki ograniczy problem niedoboru pierwiastków ziem rzadkich? Zdaniem Brukseli akt o surowcach krytycznych rozwiąże lata zaniedbań w europejskim sektorze wydobywczym.
4 MIN CZYTANIA