fbpx
wtorek, 21 maja, 2024
Strona głównaŚwiatRishi Sunak i jego pragmatyczna koncepcja zrównoważonego rozwoju

Rishi Sunak i jego pragmatyczna koncepcja zrównoważonego rozwoju

Brytyjski premier Rishi Sunak potwierdził kilka dni temu swoje zaangażowanie w rozszerzenie wydobycia i produkcji gazu i ropy naftowej na Morzu Północnym oferując 100 nowych licencji eksploatacyjnych, czym zdystansował się od celów walki ze zmianami klimatu.

W obliczu wyborów parlamentarnych zaplanowanych na rok 2024, w których brytyjska Partia Konserwatywna nadal spada w sondażach, premier Sunak zdecydował się zagrać va banque, ponieważ jego obietnica 100 licencji kwestionuje zobowiązanie do osiągnięcia zerowej emisji gazów cieplarnianych netto do 2050 r.

Kalkulacja polityczna Sunaka jest prosta: obawy przeciętnego wyborcy o koszty życia przechylą szalę na jego korzyść, zwłaszcza gdy inflacja w kraju uparcie oscyluje wokół 8 proc. Strategia ta jest jednak ryzykowna, bo debata na temat zmian klimatycznych, jaka nastąpiła po pożarach na południu Europy i fali upałów, która sprawiła, że czerwiec był najgorętszym miesiącem w historii Wielkiej Brytanii, może spowodować zmianę priorytetów wyborców.

Sunak przewidział krytykę argumentując, że cel zerowej emisji do połowy wieku jest nadal aktualny, ale wyjaśnił, że musi on zostać osiągnięty w „pragmatyczny i proporcjonalny” sposób. W lekko zawoalowanym przesłaniu do tych, którzy wzywają do natychmiastowego zakończenia używania paliw kopalnych, lider konserwatystów przypomniał, że gaz i ropa pozostaną częścią brytyjskiej mapy energetycznej. Obecnie pokrywają one trzy czwarte zapotrzebowania na energię, więc według premiera kluczem jest nie tyle wycofanie się z korzystania z własnych zasobów, co promowanie środków mających na celu zmniejszenie ich wpływu na zmiany klimatyczne.

W związku z tym, wraz z ogłoszeniem 100 nowych licencji (co jest dużą liczbą, jak na historyczne standardy), które mają być przyznawane od września, Sunak ogłosił pakiet 20 miliardów funtów (około 23,3 miliarda euro) na projekty mające na celu wychwytywanie szkodliwych emisji. Ta złożona technologia, wciąż w fazie rozwoju, ma zapobiegać przedostawaniu się gazów cieplarnianych do atmosfery poprzez ich magazynowanie i zazwyczaj zakopywanie – w wielu przypadkach w dnie morskim.

Premier jest przekonany, że dodanie nowych licencji i wychwytywanie zanieczyszczających gazów wystarczy, aby ogłoszony 31 lipca plan nie zaszkodził marce torysów w kontekście spadku poparcia wyborczego. Niedawny sondaż YouGov ujawnił paradoksalne postrzeganie zmian klimatycznych przez brytyjskie społeczeństwo: siedmiu na dziesięciu wyborców popiera rządowy cel zerowej emisji netto, ale aż 55 proc. respondentów przyznaje, że nie byłoby skłonnych poprzeć niezbędnych środków, gdyby wiązały się one z dodatkowymi kosztami.

Wpływ inwazji Rosji na Ukrainę na rachunki gospodarstw domowych zwiększył niechęć zwykłych Brytyjczyków do ponoszenia ekonomicznych skutków zielonej transformacji, więc plan premiera wyznacza jedno z pól bitewnych wyborów, które będą testem dla 14 lat dominacji konserwatystów. Partia Pracy, prowadząca z niewielką przewagą w sondażach, wykluczyła nowe licencje na Morzu Północnym, tymczasem Sunak pokazał, że jest gotów przekształcić kwestie licencji w broń wyborczą konserwatystów.

W swoim oświadczeniu w mediach społecznościowych Sunak potępił lewicowe weto wobec nowych licencji i stwierdził, że zmusza ono Wielką Brytanię do całkowitego polegania na imporcie. W swoim wpisie posunął się nawet do stwierdzenia, że odmowa Partii Pracy rozszerzenia wydobycia ropy i gazu „chroni rosyjskie miejsca pracy”. Przesłanie jest takie: Partia Pracy ryzykuje bezpieczeństwo kraju, podczas gdy konserwatyści chronią brytyjskie miejsca pracy i wzmacniają bezpieczeństwo, dostarczając więcej energii do Wielkiej Brytanii z Wielkiej Brytanii. Wszystko to, jak mówi premier, bez zagrożenia dla celu zerowej emisji netto do 2050 r.

Przesłanie, które konserwatyści chcą utrwalić w społeczeństwie, polega na tym, że plan Sunaka nie nakłada dodatkowych obciążeń finansowych na gospodarstwa domowe, podczas gdy plan jego politycznego rywala obejmuje 28 miliardów funtów rocznie na rozwój infrastruktury potrzebnej do pozyskiwania czystszej energii. Premier ma nadzieję, że jego apel o pragmatyzm przekona ludzi. Chce pokazać, że możliwe jest sprostanie wyzwaniu zmniejszenia zależności od paliw kopalnych bez ponoszenia kosztów publicznych. Zdaniem premiera Wielkiej Brytanii: „Zakazanie wszystkiego nie jest odpowiedzią na zmiany klimatu”.

Sunak stanął teraz w obliczu niezręcznych pytań dotyczących jego zaangażowania w ochronę klimatu – biorąc pod uwagę jego dobrze znane zamiłowanie do korzystania z samolotów i helikopterów jako środków do poruszania się po kraju. „To efektywne wykorzystanie czasu osoby zarządzającej krajem” – powiedział podkreślając, że produkcja krajowa jest kluczowa, zarówno w celu zmniejszenia zależności energetycznej od „dyktatorów”, jak i dla uniknięcia emisji generowanych przez import do Wielkiej Brytanii.

Źródło: elpais.es

 

Marta Mita
Marta Mita
Absolwentka handlu międzynarodowego na Uniwersytecie Vigo w Hiszpanii, specjalizująca się w zagadnieniach związanych z Unią Europejską, w szczególności tematyce wpływu prawa unijnego na gospodarkę krajów członkowskich, a także europeizacją społeczeństw w kontekście tożsamości narodowej obywateli. Autorka licznych artykułów poświęconych europejskiemu rynkowi pracy i polityce społecznej.

INNE Z TEJ KATEGORII

Coraz większe obawy europejskich firm działających w Chinach

Wiele europejskich firm w Chinach boryka się z problemami. Koniunktura się chwieje, a utrzymanie się na chińskim rynku w obliczu doskonale prosperujących lokalnych przedsiębiorstw staje się coraz trudniejsze. Obawy budzi również kwestia nadmiernej zdolności produkcyjnej.
3 MIN CZYTANIA

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA

Przerażenie w Londynie: gospodarka Polski może niebawem wyprzedzić brytyjską!

Brytyjskie media szeroko komentują słowa Donalda Tuska, który we wpisie zamieszczonym w serwisie X stwierdził, że za 5 lat Polacy będą zamożniejsi od mieszkańców Wysp Brytyjskich.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Jak Europa walczy z kryzysem mieszkaniowym

Mieszkalnictwo stało się jednym z głównych wyzwań stojących przed Europą. Większość krajów doświadczyła w ostatnich latach eskalacji cen, która pozbawiła wielu obywateli dostępu do mieszkań.
4 MIN CZYTANIA

Unia wprowadza przepisy regulujące AI

W tym tygodniu Parlament Europejski zatwierdził akt regulujący przepisy o sztucznej inteligencji. Jest to pierwsza na świecie taka regulacja dotycząca AI, która wkrótce stanie się prawem w Europie.
4 MIN CZYTANIA

Recykling odpowiedzią na upadający przemysł wydobywczy?

Czy recykling starej elektroniki ograniczy problem niedoboru pierwiastków ziem rzadkich? Zdaniem Brukseli akt o surowcach krytycznych rozwiąże lata zaniedbań w europejskim sektorze wydobywczym.
4 MIN CZYTANIA