fbpx
niedziela, 25 lutego, 2024
Strona głównaArchiwumRolnictwo: odkłamujemy mity, pokazujemy przyszłość

Rolnictwo: odkłamujemy mity, pokazujemy przyszłość

To główne wnioski, jakie płyną z debaty „Wyzwania stojące przed polską wsią i rolnictwem w nowej perspektywie budżetowej WPR”, zorganizowanej w Warszawie w Szkole Głównej Handlowej z udziałem Instytutu Debaty Eksperckiej i Analiz Quant Thank, Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi Polskiej oraz Forum Inicjatyw Rozwojowych (FIR). Dyskusję moderował dr Stanisław Kluza (SGH).

Prezentację na temat struktury polskiego rolnictwa na tle Unii Europejskiej, będącą wstępem do dyskusji, pokazał prof. dr hab. Walenty Poczta, który wspólnie z dr Januszem Rowińskim jest autorem książki „Problemy strukturalne polskiego rolnictwa”. Z zaprezentowanego materiału wynika, że w latach 2005 – 2016 liczba gospodarstw rolnych spadła do ok. 1,4 mln. Mniej, bo o blisko 311 tys., jest gospodarstw o wielkości do 30 ha, za to tych obejmujących co najmniej 30 ha jest już 72 tysiące – ponad 17 tys. więcej, niż w 2005 r. Te gospodarstwa mają wystarczające możliwości i środki finansowe, by dalej się rozwijać. Podobnie jak 62 tys. kolejnych gospodarstw o powierzchni co najmniej 20 ha.

Kłopoty z dochodowością

Z opracowania badaczy wyłania się też niepokojąca obserwacja: pomimo zwiększania się z biegiem lat przeciętnego obszaru gospodarstwa oraz intensyfikacji produkcji, produkcja rolna w Polsce w przeliczeniu na jedno gospodarstwo jest nadal niska. Przeciętne gospodarstwo nie może zapewnić prowadzącemu je rolnikowi dochodów parytetowych lub niewiele od nich niższych. Ze zmian liczebności gospodarstw w poszczególnych ich grupach wynika, że wystarczające dochody nie tylko na utrzymanie, ale i na rozwój, zapewniają dopiero gospodarstwa osiągające produkcję w wys. co najmniej 25 tys. euro miesięcznie. Niestety, takie odnotowują tylko gospodarstwa o powierzchni co najmniej 20 ha.

Koncentracja hodowli? Jak najbardziej!

Są też informacje, które powinny co najmniej zainteresować animatorów polityki rolnej, ale i dać do myślenia samym rolnikom. Z danych statystycznych za lata 2005 – 2016 wynika, że systematycznej likwidacji ulega drobnotowarowy chów trzody chlewnej i krów, który nie jest rekompensowany wzrostem pogłowia w stadach rozwojowych, czyli liczących ponad 400 tuczników i powyżej 20 krów. Jest to jednak tendencja występująca nie tylko w Polsce, ale także w innych krajach unijnych, gdzie następuje koncentracja hodowli w stadach powyżej 100 krów i 1000 świń.

Tego trendu nie da się zatrzymać, za to można rozważyć różne formy wsparcia rozwoju wielkotowarowych ferm. Tu pada być może kontrowersyjna i nieco zaskakująca teza: zdaniem autorów cytowanego opracowania „koncentracja i intensyfikacja produkcji, a także kapitałochłonna strategia rozwoju gospodarstwa nie tylko nie są sprzeczne z zasadą prowadzenia gospodarki rolnej w sposób przyjazny dla środowiska, ale w pewnych warunkach najlepiej realizują zasadę przyjazności”. Eksperci postulują, by dążyć do zrównoważenia środowiskowego w rolnictwie, które to „zrównoważenie” powinno przejawiać się przede wszystkim w wysokiej jakości produkcji rolnej, w tym zachowania produktywności gleb.

Szczególny potencjał do wykorzystania w tym obszarze tkwi w dużych i silnych ekonomicznie gospodarstwach rodzinnych, utrzymujących się głównie z produkcji rolnej i przekazywanych z pokolenia na pokolenie.

W oparciu o jakość i markę

Jeśli wierzyć ekspertom, którzy podjęli trudny temat rolny podczas debaty na SGH, dobra przyszłość czeka te gospodarstwa, które produkują według zasad zrównoważonego rozwoju, wpisując się tym samym w unijny plan „zielonego rozwoju”.

Polscy rolnicy powinni zwrócić też uwagę na zmiany popytu krajowego, szukać nowych rynków eksportowych, a nade wszystko – pracować nad dobrą jakością i wyrazistą marką polskich produktów. Nasze rolnictwo czeka także cyfryzacja, która powinna przyczynić się do wzrostu jego dochodowości.

Robert Azembski
Robert Azembski
Dziennikarz z ponad 30-letnim doświadczeniem; pracował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Wprost” , „Gazecie Bankowej” oraz wielu innych tytułach prasowych i internetowych traktujących o gospodarce, finansach i ekonomii. Chociaż specjalizuje się w finansach, w tym w bankowości, ubezpieczeniach i rynku inwestycyjnym, nieobce są mu problemy przedsiębiorców, przede wszystkim z sektora MŚP. Na łamach magazynu „Forum Polskiej Gospodarki” oraz serwisu FPG24.PL najwięcej miejsca poświęca szeroko pojętej tematyce przedsiębiorczości. W swoich analizach, raportach i recenzjach odnosi się też do zagadnień szerszych – ekonomicznych i gospodarczych uwarunkowań działalności firm.

INNE Z TEJ KATEGORII

Rola elektrowni szczytowo-pompowych w zielonej transformacji

Elektrownie szczytowo-pompowe to obecnie najbardziej dojrzała technologia magazynowania energii, charakteryzująca się niezwykle długim czasem eksploatacji. Przy rosnącym udziale źródeł wykorzystujących energię odnawialną, takich jak instalacje fotowoltaiczne, czy farmy wiatrowe, jednostki te mają coraz większe znaczenie w zielonej transformacji. W Młotach w Gminie Bystrzyca Kłodzka przygotowywany jest największy tego typu magazyn energii w Polsce.

Green Gas Poland 2023

Green Gas Poland to jedyna konferencja branżowa organizowana przez pracodawców sektora biogazowo-biometanowego. Zagadnienia branżowych centrów umiejętności, międzynarodowych projektów Erasmus+ oraz zapobiegania ekoterroryzmowi to najważniejsze tematy tegorocznej edycji, która odbyła się w pierwszej połowie grudnia w Warszawie.

Złota era Bartosza Zmarzlika

Trudno w to uwierzyć... Polska – kraj, w którym żużel jest niesamowicie popularną dyscypliną sportu, do 2019 r. miała w swoich szeregach tylko dwóch Indywidualnych Mistrzów Świata. Na szczęście potem nadeszła era Bartosza Zmarzlika. I niech trwa jak najdłużej.

INNE TEGO AUTORA

Ukraiński cement wjeżdża do Polski po bardzo „korzystnych” cenach

Nie tylko zboże oraz inne towary i produkty rolne po niskich cenach, o charakterze dumpingowym, są eksportowane z Ukrainy do Polski. Zalewa nas również ukraiński cement.
3 MIN CZYTANIA

Rząd Tuska wygasi program lokalnych inwestycji?

Rządowy Program Inwestycji Strategicznych najprawdopodobniej nie będzie kontynuowany. Szkoda, bo stracą na tym samorządy lokalne oraz firmy, które wykonywały zlecone przez nie prace.
3 MIN CZYTANIA

Jak miejsce może sprzyjać przedsiębiorczości?

Okazuje się, że ze stanów amerykańskich to Floryda jest najbardziej przedsiębiorczym stanem. W ogólnokrajowym badaniu wzięto pod uwagę odsetek start-upów wciąż działających po roku, liczbę małych firm na sto tys. mieszkańców i nowo otwieranych działalności gospodarczych.
3 MIN CZYTANIA