Podaż ziarna w Polsce nadal jest mała, bo rolnicy czekają na wzrost cen – wynika z analizy Izby Zbożowo-Paszowej.

Tymur Khakimov/Pexels

W analizie napisano, że ceny starego ziarna są zbliżone do cen oferowanych za nowe, co dodatkowo usztywnia rolników przed sprzedażą. Zazwyczaj nowe zbiory były sprzedawane znacznie taniej od starych. W ubiegłym tygodniu za tonę pszenicy w Polsce oferowano maksymalnie 1750 zł, podczas gdy na giełdzie w Chicago i na MATiFie ceny tego ziarna osiągają rekordy.

– Analizując stronę popytową, większość młynów i wytwórni pasz jest dosyć pasywna w kwestii zakupów i utrzymuje ceny skupu zbóż na stabilnym poziomie, starając się uzupełniać zapasy ziarna na bieżąco, przede wszystkim na rynkach lokalnych. Spośród wszystkich zbóż na rynku w dalszym ciągu notuje się wyraźnie uszczuploną podaż pszenżyta, owsa a także jęczmienia. Oceniamy, iż dużo ziarna (pszenicy, kukurydzy) ciągle znajduje się w posiadaniu rolników – podaje Izba Zbożowo-Paszowa i Sparks Polska.

Według szacunków Izby sezon 2021/22 zostanie zakończony z zapasami pszenicy przekraczającymi 1 mln ton.

Źródło: portalspozywczy.pl, PAP

Poprzedni artykułCórka lesbijki kontra Siergiej Szojgu
Następny artykułGigantyczna inwestycja ORLENU. Koszt robi wrażenie