Operator największej na świecie sieci rurociągów firma Transnieft nie przyjmuje już nowych dostaw ropy do swoich magazynów, ponieważ są one przepełnione.

Pixabay.com

Wynika to ze spadku popytu na rosyjską ropę po inwazji tego kraju na Ukrainę. Co prawda surowiec ten został objęty sankcjami nałożonymi tylko przez kilka państw (USA i Wielką Brytanię), ale ograniczenia dotyczące innych sektorów gospodarki (m.in. usługi bankowe) znacznie utrudniły obrót nim na rynkach zagranicznych.

W dniach 17-23 marca eksport rosyjskiej ropy spadł o 26 procent względem wartości notowanej tydzień wcześniej. Jednocześnie praktycznie nie zmieniła się jej produkcja w tym kraju.

Mimo wzrostu zainteresowania tym surowcem w Indiach, finalnie prawdopodobnie Federacja Rosyjska będzie musiała zmniejszyć jego wydobycie.

Reuters, oilprice.com

Poprzedni artykułKompetencje cyfrowe w Polsce daleko za UE
Następny artykułUspokoić skołataną gospodarkę