W 2021 roku produkcja CO2 przez gospodarki najbogatszych państw świata ma wzrosnąć o 4%.

Według autorów raportu The Climate Transparency, emisja dwutlenku węgla urośnie o tyle w krajach należących do G20. Jednocześnie zużycie węgla zwiększy się w nich o 5%. Największy udział w tych zmianach mają Chiny, ale w tym samym kierunku idą też m.in. Indie i USA.

Kilka państw (Chiny, Indie czy Argentyna) wyprodukuje dodatkowo w 2021 roku więcej CO2 niż w 2019. Kraje należące do G20 odpowiadają łącznie za 75% jego globalnej emisji. Obecny rok jest odwróceniem wcześniejszych trendów. W 2020 zanotowano w G20 łączny spadek emisji o 6% względem 2019 (co było jednak w dużej części efektem epidemii COVID-19).

Za kilkanaście dni ma rozpocząć się kolejna konferencja klimatyczna, tym razem w Glasgow. Wszyscy członkowie G20 wcześniej zapowiadali, że przed jej rozpoczęciem przedstawią swoje cele ograniczenia emisji, które będą chcieli osiągnąć do 2030 roku. Do tej pory jednak kilka państw (Chiny, Indie, Australia czy Arabia Saudyjska) jeszcze tego nie zrobiło.

BBC